Bez litości dla pijanych kierowców
Wczoraj od samego rana policjanci bielskiej drogówki prowadzili akcję pod kryptonimem „Trzeźwość”. Jej celem było wyeliminowanie z ruchu pijanych kierowców.
Do akcji włączyli się także funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać. Nad ranem policjanci ujęli dwóch „wczorajszych” kierowców. Zatrzymany do kontroli drogowej na ul. Cieszyńskiej 51-letni mężczyzna prowadzący dostawczego Lublina miał we krwi ponad 0,3 promila alkoholu. O kilka setnych promila mniej miał zatrzymany na ul. Partyzantów 61-letni kierowca volkswagena lupo. Obaj kierowcy za jazdę po spożyciu alkoholu tłumaczyć się będą przed sądem grodzkim. Grozi im kara aresztu albo grzywny nie mniejszej niż 50 zł.
Stwierdzenie stanu nietrzeźwości określa się na podstawie stężenia alkoholu we krwi oraz ilości alkoholu w 1 dm sześć. wydychanego powietrza. Według tego przelicznika, stan po użyciu alkoholu to taki, kiedy ilość alkoholu we krwi wynosi 0,2-0,5 promila lub ilość alkoholu w 1 dm sześć. wydychanego powietrza waha się między 0,1-0,25 mg. Natomiast o stanie nietrzeźwości mówimy, kiedy ilość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila, a ilość alkoholu w 1 dm sześć. wydychanego powietrza jest na poziomie powyżej 0,25 mg.
Jeśli w krwi kierowcy znajduje się powyżej 0,5 promila, to wsiadając za "kółko" popełnił on przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat dwóch oraz zakazem prowadzenia pojazdów od roku do 10 lat. Za spowodowanie wypadku "po pijanemu" grozi nawet 12 lat więzienia. Jeśli zaś w wypadku ktoś zginął lub doznał trwałego kalectwa, kodeks karny przewiduje możliwość dożywotniej utraty prawa jazdy oraz karę więzienia do 15 lat.
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka podobnie działającego do alkoholu grozi utrata dziesięciu punktów. Tyle samo traci się w przypadku nieudzielenia pomocy ofiarom wypadków. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego grozi sześć punktów karnych.
Do akcji włączyli się także funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać. Nad ranem policjanci ujęli dwóch „wczorajszych” kierowców. Zatrzymany do kontroli drogowej na ul. Cieszyńskiej 51-letni mężczyzna prowadzący dostawczego Lublina miał we krwi ponad 0,3 promila alkoholu. O kilka setnych promila mniej miał zatrzymany na ul. Partyzantów 61-letni kierowca volkswagena lupo. Obaj kierowcy za jazdę po spożyciu alkoholu tłumaczyć się będą przed sądem grodzkim. Grozi im kara aresztu albo grzywny nie mniejszej niż 50 zł.
Stwierdzenie stanu nietrzeźwości określa się na podstawie stężenia alkoholu we krwi oraz ilości alkoholu w 1 dm sześć. wydychanego powietrza. Według tego przelicznika, stan po użyciu alkoholu to taki, kiedy ilość alkoholu we krwi wynosi 0,2-0,5 promila lub ilość alkoholu w 1 dm sześć. wydychanego powietrza waha się między 0,1-0,25 mg. Natomiast o stanie nietrzeźwości mówimy, kiedy ilość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila, a ilość alkoholu w 1 dm sześć. wydychanego powietrza jest na poziomie powyżej 0,25 mg.
Jeśli w krwi kierowcy znajduje się powyżej 0,5 promila, to wsiadając za "kółko" popełnił on przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat dwóch oraz zakazem prowadzenia pojazdów od roku do 10 lat. Za spowodowanie wypadku "po pijanemu" grozi nawet 12 lat więzienia. Jeśli zaś w wypadku ktoś zginął lub doznał trwałego kalectwa, kodeks karny przewiduje możliwość dożywotniej utraty prawa jazdy oraz karę więzienia do 15 lat.
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka podobnie działającego do alkoholu grozi utrata dziesięciu punktów. Tyle samo traci się w przypadku nieudzielenia pomocy ofiarom wypadków. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego grozi sześć punktów karnych.
mad
Artykuł wyświetlono 840 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›