Policjanci bielskiej drogówki zatrzymali wczoraj 53-letniego mieszkańca Kóz, który miał we krwi ponad 3 promile alkoholu. W ciągu minionego roku za jazdę na "podwójnym gazie" został zatrzymany po raz... piąty!

Kierowca został zatrzymany do kontroli drogowej na ul. Dąbrowskiego w Bielsku-Białej. Kiedy wysiadł z samochodu, ledwo trzymał się na nogach. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Pojazd, którym kierował przetransportowano na parking strzeżony.

To nie była pierwsza taka „wpadka” 53-latka z Kóz. Tylko w ciągu ostatniego roku bielscy policjanci zatrzymywali go już czterokrotnie za „jazdę na podwójnym gazie”! Było to w lipcu i październiku zeszłego roku oraz w lutym i marcu bieżącego. Praktycznie za każdym razem badanie stanu jego trzeźwości dawało wynik ponad trzech promili alkoholu.

Wyroki sądowe, które zapadły w ubiegłorocznych sprawach nie są jeszcze prawomocne. Za jazdę w stanie nietrzeźwości zatrzymanemu grożą dwa lata więzienia.

mad