Ognista doba
Groźnie wyglądający pożar wybuchł wczoraj w jednej z bielskich hali produkcyjnych. W ciągu minionej doby służby strażacy odnotowali 20 interwencji. Połowę z nich stanowiły akcje gaszenia pożarów suchej trawy.
Od 18 marca bielska straż pożarna odnotowała już 72 pożary traw. W ciągu ostatnich 24 godzin strażacy działali głównie na terenie Bielska-Białej (ulice Andersa, Krakowska, Relaksowa), Godziszki, Kobiernic, Porąbki, Rybarzowic, a także w Kozach.
- Trzeba pamiętać, że po zimie trawy są wysuszone i palą się bardzo szybko - ostrzega Patrycja Pokrzywa z bielskiej straży pożarnej. - W rozprzestrzenianiu ognia pomagają także powiewy wiatru. W przypadku gwałtownej zmiany jego kierunku pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy oraz zabudowania. Co roku w pożarach wywołanych wypalaniem traw giną ludzie!
Wczoraj ok. godz.18.40 dwa zastępy straży pożarnej wyjechały do pożaru w hali produkcyjnej przy ul. Rejtana w Bielsku-Białej. Doszło tam do zapalenia się pojemników z farbą. Strażacy szybko opanowali sytuację i przystąpili do oddymiania hali. Ponieważ odnotowali podwyższone stężenie tlenku węgla, nakazali wietrzenie hali aż do rana. Przyczyną pożaru było prowadzenie prac spawalniczych w sąsiedztwie pojemników z farbami.
Od 18 marca bielska straż pożarna odnotowała już 72 pożary traw. W ciągu ostatnich 24 godzin strażacy działali głównie na terenie Bielska-Białej (ulice Andersa, Krakowska, Relaksowa), Godziszki, Kobiernic, Porąbki, Rybarzowic, a także w Kozach.
- Trzeba pamiętać, że po zimie trawy są wysuszone i palą się bardzo szybko - ostrzega Patrycja Pokrzywa z bielskiej straży pożarnej. - W rozprzestrzenianiu ognia pomagają także powiewy wiatru. W przypadku gwałtownej zmiany jego kierunku pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy oraz zabudowania. Co roku w pożarach wywołanych wypalaniem traw giną ludzie!
Wczoraj ok. godz.18.40 dwa zastępy straży pożarnej wyjechały do pożaru w hali produkcyjnej przy ul. Rejtana w Bielsku-Białej. Doszło tam do zapalenia się pojemników z farbą. Strażacy szybko opanowali sytuację i przystąpili do oddymiania hali. Ponieważ odnotowali podwyższone stężenie tlenku węgla, nakazali wietrzenie hali aż do rana. Przyczyną pożaru było prowadzenie prac spawalniczych w sąsiedztwie pojemników z farbami.
mad
Artykuł wyświetlono 1136 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›