Uciekł, ale zostawił wizytówkę
Niecodzienny wypadek miał miejsce wczoraj wieczorem na bielskiej ulicy Orzeszkowej. Kierowca potrącił 88-letnią kobietę, po czym odjechał z piskiem opon. Na miejscu zdarzenia policjanci znaleźli tablicę rejestracyjną, która odpadła z jego samochodu.
Do wypadku doszło wczoraj ok. godz. 18.20 w rejonie przejścia dla pieszych przy ul. Orzeszkowej w Bielsku-Białej. Kierowca forda oriona potrącił starszą kobietę. Nie zatrzymał się jednak, aby udzielić rannej pomocy i odjechał z miejsca zdarzenia. Piesza doznała złamania miednicy i urazu głowy. Przewieziono ją do szpitala.
W wyniku uderzenia w pieszą z samochodu odpadła tablica rejestracyjna, którą znaleźli policjanci. Dzięki niej bez problemu ustalili personalia kierowcy, a chwilę później zatrzymali go. Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu. Okazało się, że był poszukiwany. Teraz za spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi mu 4,5 roku więzienia.
mad
Do wypadku doszło wczoraj ok. godz. 18.20 w rejonie przejścia dla pieszych przy ul. Orzeszkowej w Bielsku-Białej. Kierowca forda oriona potrącił starszą kobietę. Nie zatrzymał się jednak, aby udzielić rannej pomocy i odjechał z miejsca zdarzenia. Piesza doznała złamania miednicy i urazu głowy. Przewieziono ją do szpitala.
W wyniku uderzenia w pieszą z samochodu odpadła tablica rejestracyjna, którą znaleźli policjanci. Dzięki niej bez problemu ustalili personalia kierowcy, a chwilę później zatrzymali go. Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu. Okazało się, że był poszukiwany. Teraz za spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi mu 4,5 roku więzienia.
mad
Artykuł wyświetlono 1117 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›