Na początku lutego prezydent Jacek Krywult odwołał ze stanowiska dyrektora BBOSiR. Nasz portal dotarł do listy zarzutów, które stały się przyczyną odwołania Marka Sokołowskiego. Nowy szef BBOSiR-u nie potrafi się skontaktować ze swoim poprzednikiem.
 
Jak dowiedział się nasz portal, rutynową kontrolę przeprowadzili pracownicy wydziału audytu wewnętrznego i kontroli UM. Po zakończeniu czynności w Bielsko-Bialskim Ośrodku Sportu i Rekreacji, sporządzili listę zarzutów, które później stały się podstawą odwołania dyrektora Sokołowskiego z zajmowanego stanowiska. Lista jest długa.
 
Kontrolerzy zarzucają b. szefowi ośrodka, że m.in. podpisywał z podmiotami zewnętrznymi umowy na prace (np. umowa o dzieło), które mogli wykonać etatowi pracownicy BBOSiR. W hoteliku w OSR Victoria przy ul. Bratków nie było cennika za świadczone usługi. Wysokość opłaty zależała od decyzji dyrektora. Podobno stali pracownicy ośrodka, którzy prowadzili własną działalność gospodarczą, korzystali z mienia BBOSiR na warunkach preferencyjnych.
 
Zarzuty dotyczą także domniemanej niegospodarności w zarządzaniu parkingiem znajdującym się obok basenu przy ul. Konopnickiej. Ustalona przez BBOSiR stawka dzierżawna wynosiła 60 groszy za m kw. Tymczasem według cennika zatwierdzonego przez prezydenta miasta, stawka minimalna dochodzi do 5 zł.
 
 - Wyniki kontroli były dla nas dużym zaskoczeniem - powiedział nam rzecznik prezydenta Tomasz Ficoń. - Pan Sokołowski wygrał konkurs na dyrektora BBOSiR. Miał doskonałe referencje. Na razie nie ma decyzji, czy sprawę tę zgłosimy prokuraturze w formie doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa.
 
Sokołowskiego zastąpił Grzegorz Jania, który poinformował nasz portal, że niektóre wnioski pokontrolne są już zrealizowane. Prezydent Krywult zatwierdził m.in. cenniki hotelowe. Wszystkie wnioski powinny być wdrożone do końca czerwca br. - Przetarg na dzierżawę parkingu przy ul. Konopnickiej nie został rozstrzygnięty ze względu na brak zainteresowanych - wyjaśnił nam p.o. dyrektor Jania. - Chętni są tylko latem, gdy czynny jest basen.
 
Marek Sokołowski otrzymał 3-miesięczne wypowiedzenie bez obowiązku świadczenia w tym czasie pracy. Z firmą musi się rozliczyć do końca maja. Ale urzędujący szef BBOSiR nie umie się skontaktować z byłym dyrektorem, gdyż jego poprzednik oddał służbowy telefon komórkowy i nie odpowiada na korespondencję listowną.
 
Nie udało się z nim skontaktować także naszej redakcji. Chętnie opublikujemy jego odpowiedź na zarzuty kontrolerów. Prosimy o kontakt, jeśli czytał nasz artykuł. O dymisjach w Ratuszu pisaliśmy: www.bielsko.biala.pl/16754,aktualnosci.
 
                                                                                                     rok