Wczoraj w Bielsku-Białej doszło do poważnego wypadku i blisko trzydziestu drobnych stłuczek. Na drogach jest ślisko. Dlatego policja apeluje do kierowców o ostrożną i rozważną jazdę.

Wieczorem bielskie ulice zamieniły się w lodowisko. Wraz z zachodem słońca i spadkiem temperatury poniżej zera na mokrych drogach utworzyła się tzw. szklanka. Na ul. Łagodnej 33-letni kierowca volkswagena polo potrącił na przejściu dla pieszych dwie kobiety. Jedna z nich, 76-latka doznała krwiaka mózgu i nieprzytomną odwieziono do szpitala. Drugą z poszkodowanych – 51-letnią bielszczankę po zaopatrzeniu w szpitalu zwolniono do domu.

Opady śniegu i temperatury oscylujące wokół zera utrudniają jazdę i sprawiają, że na drogach jest ślisko. Również dzisiaj nad ranem odnotowano kilka kolizji.

mad