Tydzień temu informowaliśmy o pikiecie przed zakładem Proseat w Wapienicy. Ponieważ rozmowy z dyrekcją nic nie dały, najprawdopodobniej dzisiaj w zakładzie zjawi się mediator.

O problemie informowaliśmy w artykule  "Chcą podwyżek - będzie pikieta". Wtedy związek zawodowy chciał podwyżek o 450 zł brutto, a zarząd zaproponował 50 zł. Ponieważ od tamtego czasu żądania załogi nie zostały zrealizowane, do sporu zbiorowego będzie musiał włączyć się mediator. Jak poinformował, przewodniczący zakładowej "Solidarności" Rafał Tyrał, jest to rozjemca ze specjalnej listy przygotowanej przez Ministerstwo Pracy.

mad