Kto podpalił warzywniak?
Prawdopodobnie podpalenie było przyczyną pożaru kiosku z warzywami, do którego doszło dziś w nocy w Bielsku-Białej. Śledztwo w tej sprawie prowadzi policja.
Wczoraj o godz.23.35 doszło do pożaru warzywniaka przy ul. Jesionowej w Bielsku-Białej. Strażacy dość szybko poradzili sobie z opanowaniem ognia, którym objęty był kiosk. Spaleniu uległy plastikowe oraz drewniane regały i jarzyny. Straty wstępnie oszacowano na tysiąc złotych. Przyczyną pożaru było prawdopodobnie podpalenie. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi policja.
Zaledwie 11 minut później zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 został wysłany do pomiaru stężenia tlenku węgla na ul. Grottgera w Bielsku-Białej. Była to już 86 interwencja w tym sezonie grzewczym! Na szczęście, tym razem nikt nie ucierpiał. Strażacy dokonali pomiaru tlenku węgla i polecili lokatorce, aby nie korzystała z piecyka gazowego do czasu kontroli instalacji kominowej i wentylacyjnej.
Wczoraj o godz.23.35 doszło do pożaru warzywniaka przy ul. Jesionowej w Bielsku-Białej. Strażacy dość szybko poradzili sobie z opanowaniem ognia, którym objęty był kiosk. Spaleniu uległy plastikowe oraz drewniane regały i jarzyny. Straty wstępnie oszacowano na tysiąc złotych. Przyczyną pożaru było prawdopodobnie podpalenie. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi policja.
Zaledwie 11 minut później zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 został wysłany do pomiaru stężenia tlenku węgla na ul. Grottgera w Bielsku-Białej. Była to już 86 interwencja w tym sezonie grzewczym! Na szczęście, tym razem nikt nie ucierpiał. Strażacy dokonali pomiaru tlenku węgla i polecili lokatorce, aby nie korzystała z piecyka gazowego do czasu kontroli instalacji kominowej i wentylacyjnej.
mad
Artykuł wyświetlono 1358 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›