Pijany wandal wszczął w nocy awanturę na jednej z bielskich stacji paliw. Posypało się szkło z rozbitej szyby. Chuligan trafił do aresztu po interwencji policjantów z komisariatu II.

Wczoraj w nocy policjanci komisariatu II zatrzymali nietrzeźwego 22-latka, który rozbił szybę w drzwiach wejściowych stacji paliw przy ul. Partyzantów w Bielsku-Białej. Spowodowane przez niego straty oszacowano na 400 zł. Badanie stanu trzeźwości zatrzymanego dało wynik blisko 2,5 promila alkoholu. Chuligan trafił do policyjnego aresztu.

Kilka dni wcześniej 32-letni bielszczanin uszkodził drzwi w autobusie miejskim linii nr 1, wyrządzając szkody na kwotę 350 zł. Wandal został zatrzymany przez policjantów komisariatu III. W czasie interwencji zachowywał się agresywnie i wulgarnie wobec kierowcy autobusu. Szybko go obezwładniono i zakuto w kajdanki. Badanie alkomatem wykazało, że miał we krwi 2,2 promila alkoholu. Trafił do Izby Wytrzeźwień.

Obu chuliganom grozi pięć lat więzienia. Dodatkowo zmuszeni będą uregulować koszty naprawy uszkodzonego mienia.

mad