Wokół sceny w bielskim Domu Kultury Włókniarzy zgromadził się komplet publiczności, by zobaczyć premierę najnowszego spektaklu na postawie sztuki J.M. Rymkiewicza pt.: ,,Porwanie Europy”. Role obsadzili wyłącznie aktorzy grupy AGA, którzy od trzech lat z powodzeniem występują w bielskich szkołach i domach kultury.
 
Amatorska Grupa Aktorska (AGA) powstała w 2006 roku przy Zespole Szkół Technicznych i Handlowych w Bielsku-Białej. Twórcą i reżyserem tego przedsięwzięcia jest Józef Argasiński. To pisarz, kresowiak, obecnie emerytowany polonista, który pracował właśnie w tej szkole. W ciągu kilku lat, kiedy Argasiński prowadził międzyszkolny uczniowski ruch humanistyczny, w amatorskim teatrze występowało wielu uczniów. Dla niektórych z nich - borykających się z problemami finansowymi czy pochodzących z patologicznych rodzin - był to ratunek przed obracaniem się w złym towarzystwie, a czasem także okazja, by po prostu coś zjeść w przerwie między próbami. Na bazie tego ruchu powstała później AGA.
 
 - Obecnie w skład AGI wchodzą uczniowie bielskich szkół ponadgimnazjalnych, m.in. z Zespołu Szkół Technicznych i Handlowych, Zespołu Szkół Budowlanych oraz Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego ZŚMB - mówi Józef Argasiński. - W ciągu minionych trzech lat wystawiliśmy wiele widowisk teatralnych.
 
Widzowie mieli okazję zobaczyć takie przedstawienia, jak „Król Mięsopust” (komedia J.M. Rymkiewicza), „Misterium z udziałem świętych z polichromii kościoła w Starym Bielsku” (tekst autorstwa Józefa Argasińskiego) czy „Niezwykły dzień sprzedawczyni, Katarzyny Lep” – monodram na bazie powieści Doroty Masłowskiej pt.„Paź królowej” (tekst monodramu opracował Józef Argasiński).
 
W roku szkolnym 2007/2008 AGA zdobyła Złotą Kurtynę podczas Bielskich Spotkań Teatralnych, pierwsze miejsce w Rejonowym Przeglądzie Szkolnych Zespołów Artystycznych w Bielsku-Białej oraz drugie miejsce w Wojewódzkim Przeglądzie Szkolnych Zespołów Artystycznych w Częstochowie.
 
Każdą premierę poprzedzają miesiące mozolnych prób. Uczniowie muszą opanować nie tylko niekiedy bardzo długie kwestie, ale przede wszystkim doskonalić gestykulację oraz mimikę, odpowiednią do odgrywanej roli. Kostiumy do przedstawień szyje profesjonalna krawcowa. AGA współpracuje również ze scenografem i choreografem.
 
- Wiemy, że pan Józef musi mieć do nas wiele cierpliwości i jesteśmy mu wdzięczni za to, że ją w sobie znajduje – powiedziała nam odtwórczyni roli Europy, Ada Kaplita z II Liceum Ogólnokształcącego w Bielsku-Białej.
 
Obecnie AGA po raz kolejny wystawia komedię J.M. Rymkiewicza. Tym razem jest to ,,Porwanie Europy”.
 
- Rolę Europy powierzyłem dwóm uczennicom. Moim zdaniem, obie zrealizowały ją na podobnym poziomie - dodaje reżyser Argasiński. - Kniazia gra Radosław Jamroż, który opiekuje się teatrem, jeśli muszę gdzieś wyjść w czasie prób. Ten chłopak tańczy również w zespole ludowym „Bielsko”. Rolę Kicia i Pompadura powierzyłem uczniom szkół zawodowych, którzy debiutują w naszym teatrze.
 
Tekst Rymkiewicza w bezceremonialny sposób krytykuje kołtuństwo francuskiej bohemy przełomu XIX i XX wieku. Tytuł oraz niektóre fragmenty dramatu (,,leć jak Nike, ta bez głowy”) nawiązują do mitologii. Europa została uwiedziona przez Zeusa zmienionego w białego byka. Tytułowa bohaterka Rymkiewicza jest również łakomym kąskiem dla amantów. Oczywiście, jak to w farsie bywa, wszystko jest nie tak, jak być powinno. Europa nie chce wyjść za księcia i woli dzikiego kniazia z Mołdawii, a potem nawet prostego Kicia, który niespodziewanie wdziera się do sztuki.
 
Nie jest to jednak prosty komizm rodem z sitcomu. Dramat Rymkiewicza nawiązuje do polityki - książę jest Anglikiem i symbolizuje trudność integracji wysp brytyjskich z resztą Europy oraz brak męstwa. Kniaź pochodzący z Mołdawii jest symbolem dzikiej, niepoznanej Europy, a do tego...anarchistą. Z kolei Kicio, to prosty chłop, który dokonuje rewolucji (historia lubi się powtarzać).Wszyscy bohaterowie, z Europą na czele, burzą porządek w statecznej Francji, którą reprezentuje rodzina Pompadurów (stare nazwisko nawiązujące do oświecenia - epoki, gdy cała Europa chciała być francuska). Gdy Pompadurowie tańczą walca i chcą jeść ostrygi, ich córka Europa domaga się kapusty i tanów z kniaziem. Europa jest młoda i nieposkromiona, pełna energii i ciekawości chce zintegrować się z każdym.
 
Publiczność żywiołowo reagowała na sceny z udziałem odtwórczyni roli tytułowej, ale również Kazimierza Karasińskiego w roli księcia, Radosław Jamroża jako kniazia, czy Agnieszki Michalskiej (pani Pompadura), których mimika i stylizowany akcent dodawały sztuce komizmu. Uczniowie musieli zmierzyć się z nietypową fabułą, gdyż w dramacie Rymkiewicza pojawia się wątek teatru w teatrze, gdy bohaterowie bezpośrednio zwracają się do reżysera, prosząc go o zmianę fabuły sztuki.
 
Przedstawienie pt.: ,,Porwanie Europy" będzie można oglądać w bielskich szkołach i domach kultury do czerwca.
 
 
                                                                                                                               Agnieszka Pollak-Olszowska