Wydawało się, że po zwycięstwie nad Energetykiem Jaworzno siatkarze BBTS nabrali wiatru w żagle. Nic z tego. Niżej notowany Ślepsk Suwałki pokonał bielszczan, którzy nie potrafili wygrać nawet seta.
 
Wbrew końcowemu rezultatowi, mecz był chwilami niezwykle zacięty. Przy stanie 14:14 w pierwszym secie gospodarze odskoczyli na dwa „oczka” i tej minimalnej przewagi nie oddali do końca premierowej partii. Druga odsłona, to absolutna dominacja gospodarzy, którzy gładko ograli bielszczan 25:15. Przebieg trzeciego seta nie zapowiadał porażki podopiecznych Przemysława Michalczyka. BBTS prowadził nawet 15:10 i... roztrwonił solidną przewagę. Ostatecznie przegrał w tej partii do 22. punktów, a w całym meczu 0:3.
 
Ślepsk Suwałki - BBTS 3:0 (25:23, 25:15, 25:22)

Bielscy siatkarze muszą walczyć o spokojny byt na zapleczu Plus Ligi. W sobotę o godz.17 BBTS podejmie Morze Szczecin.
 
 pH