Siatkarki BKS Aluprof zrobiły kolejny krok ku obronie Pucharu Polski. W trzech setach podopieczne Mariusza Wiktorowicza łatwo pokonały Pronar Zeto Astwa AZS Białystok.
 
Od pierwszych zagrań dzisiejszego spotkania było widać, że karty w tym meczu będą rozdawać gospodynie. Bialanki szybko objęły prowadzenie i przy stanie 5:0 trener Akademiczek wziął pierwszy czas. Reprymenda przyniosła zamierzony skutek - przyjezdne zniwelowały przewagę do dwóch „oczek” (14:12). Wtedy do akcji wkroczyła Eleonora Dzienkiewicz, która w tym fragmencie pierwszej partii doskonale spisywała się w bloku i ataku. Zwycięstwo w premierowym secie przypieczętowała skutecznym atakiem Dorota Świeniewicz.
 
Druga odsłona była zdecydowanie bardziej wyrównana. Wynik tego seta nieustannie oscylował wokół remisu. O zwycięstwie Stalówek zadecydowała końcówka. Przy stanie 22:22 bialanki zdobyły trzy punkty z rzędu i przechyliły szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Trzecia partia, to znów zdecydowana dominacja miejscowych zawodniczek. Dziewczyny Wiktorowicza górowały nad rywalkami w każdym elemencie rzemiosła siatkarskiego. Mecz zakończył się skuteczną zagrywką Jolanty Studziennej.
 
Rewanż zostanie rozegrany 7 marca w Białymstoku. Po tym przekonywującym zwycięstwie, BKS może czuć się uczestnikiem finałowego turnieju tegorocznej edycji Pucharu Polski, który odbędzie się w Poznaniu.
 
BKS Aluprof Bielsko-Biała - Pronar Zeto Astwa AZS Białystok 3:0 (25:17, 25:22, 25:15)
 
BKS: Anna Barańska, Eleonora Dziękiewicz, Berenika Okuniewska, Katarzyna Skorupa, Natalia Bamber, Dorota Świeniewicz, Mariola Wojtowicz (libero) oraz Jolanta Studzienna, Karolina Ciaszkiewicz, Anna Kaczmar, Iwona Waligóra.
 
AZS: Agnieszka Starzyk, Małgorzata Cieśla, Katarzyna Kalinowska, Magda Godos, Ilona Gierak, Katarzyna Wysocka, Magdalena Saad (libero) oraz Paulina Gajewska, Maja Batina, Małgorzata Właszczuk.
 
pH