W dzisiejszym meczu kontrolnym piłkarze Podbeskidzia pokonali pierwszoligowy MKS Kluczbork 2:0. Trener Robert Kasperczyk sprawdzał przydatność do drużyny obrońcy Polonii Bytom, Jacka Broniewicza.
 
Bielszczanie objęli prowadzenie w 27. minucie gry, kiedy Dariusz Kołodziej strzałem zza pola karnego pokonał Krzysztofa Stodołę. W drugiej części meczu na murawie w Kleszczowie pojawił się m.in. Piotr Bagnicki. Po kontrze wzorcowo przeprowadzonej przez cały zespół, rosły napastnik Podbeskidzia w ostatniej minucie ustalił wynik spotkania.
 
W tym sparingu szkoleniowcy Podbeskidzia przyglądali się Jackowi Broniewiczowi. Ten 29-letni środkowy obrońca ostatnio reprezentował barwy Polonii Bytom, lecz trener Jurij Szatałow nie widział wychowanka Orła Dzierżysław w wyjściowym składzie. W swojej karierze Broniewicz zaliczył także występy we Włókniarzu Kietrz i Polonii Warszawa.
 
Zaplanowany na sobotę sparing ze słowackim Rużomberokiem został odwołany. Jeżeli sztab szkoleniowy nie znajdzie rywala w tym terminie, to najbliższy mecz kontrolny bielszczanie rozegrają dopiero 23 lutego z Sandecją Nowy Sącz.
 
Podbeskidzie Bielsko-Biała 2-0 MKS Kluczbork
Dariusz Kołodziej 27, Piotr Bagnicki 90

Podbeskidzie Bielsko-Biała
: Richard Zajac (75 Grzegorz Burandt) - Łukasz Ganowicz, Bartłomiej Konieczny, Jacek Broniewicz, Michał Osiński - Ndabenkulu Ncube (70 Tomasz Górkiewicz), Łukasz Matusiak (46 Bernard Obiado Ocholeche), Dariusz Kołodziej (70 Łukasz Kanik), Sylwester Patejuk (46 Mateusz Cieluch) - Krzysztof Świątek (46 Rafał Jarosz), Piotr Rocki (46 Piotr Bagnicki).
 
pH