Autograf na torsie
We wczorajszym spotkaniu z siatkarkami BKS Aluprof w restauracji Sushido uczestniczyło liczne grono kibiców. Były autografy, zdjęcia i rozmowy fanów ze swoimi idolkami. Mariusz Wiktorowicz zdradził, że liderka zespołu, Anna Barańska powraca do zdrowia i zobaczymy ją na parkiecie w najbliższym meczu ligowym.
Drużynę BKS reprezentowały trzy zawodniczki: Agata Sawicka, Dorota Świeniewicz i Natalia Bamber oraz trener Mariusz Wiktorowicz wraz z rodziną. Po oficjalnej części spotkania, kibice otrzymali klubowe gadżety i mogli zdobyć bezcenny autograf siatkarek, które na co dzień oglądają tylko z wysokości trybun. Jeden z przybyłych poprosił Agatę Sawicką o autograf na…torsie.
Libero bialskiej ekipy powiedziała nam, że wcześniej uczestniczyła już w takiego typu wydarzeniach. - W zeszłym roku byłyśmy w domu dziecka. Zawsze chętnie pojawiamy się w miejscach, gdzie możemy komuś pomóc bądź sprawić przyjemność swoją obecnością.
Trener Wiktorowicz był bardzo zadowolony z możliwości bezpośredniego kontaktu z kibicami. - Spotkania z fanami są bardzo przyjemne i powinno być takich inicjatyw więcej. Kibice mieli szansę poznania siatkarek ze strony prywatnej, a nie tylko sportowej. Szefostwo restauracji zapewniło nas, że to nie ostatnie spotkanie tego typu w Sushido. Na razie inicjatywa dotyczy tylko siatkarek, ale nie wykluczono, że w restauracyjnych fotelach zobaczymy kiedyś przedstawicieli innych dyscyplin sportu z naszego miasta.
Szkoleniowiec bialanek zdradził, że Anna Barańska w najbliższym czasie nie podda się operacji kontuzjowanego biodra. - Jeżeli do zabiegu dojdzie, to na pewno nie teraz, a po sezonie. Ania rozpoczęła już lekki trening i w sobotę pojawi się na meczu gwiazd na warszawskim Torwarze. Z pewnością nie zagra na 100 proc., ale na zagrywce czy przyjęciu ją zobaczymy. Myślę, że Ania będzie gotowa do gry na mecz z MKS Dąbrowa Górnicza.
Wiktorowicz ujawnił też kulisy przygotowań do spotkania w Sferze. - Dziewczyny losowały między sobą, która z nich ma pójść na to spotkanie. Było jednak bardzo przyjemnie. Myślę, że następnym razem podobne zabiegi nie będą potrzebne i znajdą się ochotniczki.
pH
Artykuł wyświetlono 1717 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
ja
Nie chce im się iść na spotkanie z kibicami wielkie gwiazdy pożal się boże..

Klauzula informacyjna ›