Kiedy niespełna rok temu, pochodzący z Czeskiego Cieszyna Leszek Wronka zaproponował na brzegu Olzy zorganizowanie spektaklu muzyczno - tanecznego - jako uczczenie pierwszej rocznicy wstąpienia Polski i Republiki Czeskiej do Unii Europejskiej, wiele osób z niedowierzaniem kręciło głowami. Dzisiaj już wszystko jest jasne. Za niespełna trzy tygodnie między granicznymi mostami odbędzie się pokaz jakiego jeszcze nie było. „Moje wspomnienia o rodzinnych stronach, inspiracja tutejszymi podaniami i legendami - to wszystko złożyło się na spektakl "Olza"” - mówi kompozytor i inicjator przedsięwzięcia Leszek Wronka. „Nie odmawia się takiej wspaniałej propozycji” – przekonuje Laco Adamik reżyser przedstawienia. „Zależało nam aby Polakom przybliżyć kulturę Czechów. Dzięki temu, że spektakl rejestrować będą 3 telewizje, mamy nadzieję, że wiele osób zobaczy jak piękny jest Śląsk Cieszyński i jego kultura”- dodaje Adamik. 24 na 36 metrów to rozmiar sceny, widownia na 1400 miejsc. „Budowa tak potężnych rozmiarów konstrukcji i to w dodatku w granicznej rzece, to wielkie przedsięwzięcie logistyczne tłumaczy architekt Józef Kiszka.” Przygotowania rozpoczęły się już w październiku. Od kilku dni nad brzegami trwają prace ziemne. Spektakl "Olza" trzykrotnie zostanie wystawiony na granicznej rzece. W dniach 25, 26 i 27 maja.