Górnicy wspierają pielęgniarki
Wczoraj do szpitala w Bystrej przyjechali górnicy z WZZ "Sierpień 80". W ten sposób chcą pokazać, że solidaryzują się ze strajkującymi pielęgniarkami.
- Wolny Związek Zawodowy "Sierpień 80" pragnie przekazać słowa poparcia dla działań pielęgniarek i położnych ze szpitali na Podbeskidziu na rzecz podwyżek płac - mówi Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ "Sierpień 80".
Wczorajsza, kilkunastoosobowa delegacja składała się ze związkowców z "Sierpnia 80", w tym także górników ze śląskich kopalń. Przyjechali oni przekazać osobiście wyrazy poparcia dla strajkujących. Podczas spotkania ustalano zasady współdziałania i wspierania strajkujących pielęgniarek z pięciu szpitali Podbeskidzia przez WZZ "Sierpień 80".
Bogusław Ziętek jest działaczem związkowym znanym z ciętych wypowiedzi i kontrowersyjnych akcji politycznych. Kilka miesięcy temu związkowcy z Sierpnia '80 zajmowali biura poselskie PO. Zwracając się do rządu, Ziętek mówil wtedy: - "Nie będziemy płacić za wasz kryzys!".
mad
- Wolny Związek Zawodowy "Sierpień 80" pragnie przekazać słowa poparcia dla działań pielęgniarek i położnych ze szpitali na Podbeskidziu na rzecz podwyżek płac - mówi Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ "Sierpień 80".
Wczorajsza, kilkunastoosobowa delegacja składała się ze związkowców z "Sierpnia 80", w tym także górników ze śląskich kopalń. Przyjechali oni przekazać osobiście wyrazy poparcia dla strajkujących. Podczas spotkania ustalano zasady współdziałania i wspierania strajkujących pielęgniarek z pięciu szpitali Podbeskidzia przez WZZ "Sierpień 80".
Bogusław Ziętek jest działaczem związkowym znanym z ciętych wypowiedzi i kontrowersyjnych akcji politycznych. Kilka miesięcy temu związkowcy z Sierpnia '80 zajmowali biura poselskie PO. Zwracając się do rządu, Ziętek mówil wtedy: - "Nie będziemy płacić za wasz kryzys!".
mad
Artykuł wyświetlono 1093 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 8
m
a od kiedy to w Bystrej jest oddział dziecięcy ?????jakie to badania? co to za głupoty tu są wypisywane..
Ona
"Baran", a czy jakiś pacjent w wyniku strajku ucierpiał na zdrowiu albo umarł? NIE! Na oddziałach, na których wiązałoby się to z konsekwencjami zdrowotnymi pielęgniarki nie strajkują, czyli OAiIT, SD, CBO oraz Oddział Noworodkowy i Patologia Noworodka. Do domu odsyłani są ci pacjenci, którym nie zagraża niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia. W Polsce nie dość, że pielęgniarka wykonuje swoją pracę to jeszcze odwala niejednokrotnie za lekarza i salową.
baran
skoro taka odpowiedzilana praca to jak mogly odejsc od łózek pacjentów??!! może jednak nie sa potrzebane...
Ona
Ludzie zastanówcie się, co piszecie, bo chyba sami nie wiecie, na czym polega praca i jak bardzo odpowiedzialna jest praca pielęgniarek!!! Pomyślcie, że kilkudziesięciu pacjentów przebywających na oddziale, a w tym kilkunastu leżących, którzy nic sami nie zrobią przy sobie, przypada kilka pielęgniarek, pod których opieką jest zdrowie i życie tychże pacjentów, bo szanowni lekarze pojawiają się tylko w czasie obchodu. Droga "niezadowolona pacjentko" badania u Twojego dziecka równie dobrze mógł przeprowadzić lekarz, a zawsze można pójść prywatnie - ja tak zrobiłam, gdy w grudniu skończył się limit narzucony odgórnie na badanie, które trzeba było wykonać u mojego dziecka, bo jestem w stanie dla niego zrobić wszystko, a jego dobro jest dla mnie najważniejsze. Pytanie: czy to, że są kolejki do lekarzy specjalistów czy na różne specjalistyczne badania to też nasza wina? "Jan" piszesz, że kasy mamy, jak lodu...hmm...jakoś tego nie odczuwam patrząc na comiesięczny wyciąg z konta - brutto 1250zł, co po daje nam netto ok. 937zł z groszami. "Szerszeń" "dowody wdzięczności pacjentów" , jak to pięknie ująłeś, jak już są to najczęściej pod postacią bynajmniej nie pieniędzy, a w formie słodkości, kwiatów. Jesteśmy "tłuste" powiadasz - dla pocieszenia dodam, że na starość też będziesz "tłusty", pomarszczony, łysy, jak kolano, etc.. Znajoma skończyła studia licencjackie, ale kontynuuje dalej na studiach dziennych magisterskich w Katowicach, a jak się chciała zatrudnić w Szpitalu Wojewódzkim to kazano jej wybierać albo studia albo praca a dodam, że zajęcia ma tylko 1-2x/tydz.. Dziś do niej dzwonili z tegoż samego szpitala z propozycją pracy na czas strajku i zaproponowali jej kwotę 20zł/h, więc gdzie tu sens i logika - mają pieniądze by zatrudniać nowe pielęgniarki/położne na takich warunkach, a nie mają pieniędzy na podwyżki dla stałych pracowników!? Na szczęście nie przystała na propozycję, ponieważ nie chce być potem napiętnowana, gdyby ją przyjęli na etat w przyszłości, choć obecnie sprząta przychodnie, bo nie ma dla niej miejsca pracy. Dopóki w Polsce nie będzie solidarności międzyludzkiej, jak to było w latach 70.-80., gdy to zjednoczony Naród potrafił wspólnymi siłami przeciwstawić się władzy, nic się nie uda wywalczyć - ani pielęgniarkom ani górnikom ani nikomu.
szerszeń
Pielęgniarki postępują nieetycznie. Jak w normalnej firmie ktoś chce mieć podwyżkę to musi podnieść swoją wydajność. Więcej i lepiej pracować. Korzystanie z bojówkarzy z tzw. "związku zawodowego Sierpień 80" jest dla tych pań kompromitacją. Poco kumają się z organizacją, którą w normalnym państwie dawno by zdelegalizowano. Niech te panie przyznają się ile do pensji dorabiają na boku - "dowody wdzięczności pacjentów". Głodówka - super. Niektórym z niech jest bardzo potrzebna bo są tak tłuste, że nie mieszczą się na krzesłach. Patrz serwisy fotograficzne ze strajku zamieszczane na różnych stronach internetowych. A tak w ogóle to drogie "siostry" - DO ROBOTY SIĘ ZABIERAĆ I TO JUŻ. A jak nie to do pola, na mróz, może rozum wróci.
Jan
do roboty nieroby.... pielęgniarki i górnicy po jednych pieniądzach... kasy mają jak lodu a narzekają. Ja proponuję szanowne panie pielęgniarki pochwalcie się KWITKIEM Z WYPŁATY to pogadamy!! jeżeli nie macie nic do ukrycia to proszę pokazać ile wpływa WAM na rachunek wynagrodzenia.
niezadowolona pacjentka
Sorry ale ten cały strajk to jest jakaś kpina z pacjentów, ja zarabiam znacznie mniej niz one mimo, że mam studia i również pracuje dla ludzi. Niestety wybierając ten zawód zgodziłam się na to i mam świadomość że jeżeli mi nie pasuje praca i zarobek to mogę się zwolnić. Nie rozumiem tylko dlaczego przez pielęgniarki nie mogę skorzystać z usług medycznych, które chyba mi sie należą, gdyż płacę co miesiąć składki i tu mi nikt w zakresie opłat do ZUS nie pozwala strajkować. Dzisiaj np. zostałam odesłana ze szpitala w Bystrej z kwitkiem, gdyż nie wykonano z powodu strajku mojemu dziecku badań, na które miałam skierowanie. Ciekawę czy któraś z pielęgniarek odpowie jak sie stanie coś złego mojemu dziecku.
baro-metr
pielęgniarki nie powinny się cieszyć z takiego poparcia.Awantura nie przysporzy im popularności.ledwo skończyła się Zadymka a teraz może być zadyma pod pretekstem obrony praw pielęgniarek.czerno to widzę.

Klauzula informacyjna ›