Znów przegrali!
Siatkarze BBTS nie sprostali drużynie Avii Świdnik. Bielszczanie walczyli ambitnie, ale do swojego konta dopiszą po tym meczu zaledwie jedno „oczko”.
Podopieczni Przemysława Michalczyka nie zdołali zatrzymać rozpędzonej ekipy Avii Świdnik, która w poprzedniej kolejce pokonała wicelidera 1.ligi, Trefl Gdańsk (3:2). W pierwszej rundzie rozgrywek BBTS rozbił świdniczan 3:0. Później jednak zespół Krzysztofa Lemieszka radził sobie znakomicie i aktualnie zajmuje trzecie miejsce na zapleczu Plus Ligi.
Miejscowi urwali Avii dwa sety. W czwartej partii zarysowała się wyraźna przewaga gospodarzy i wydawało się, że to zawodnicy Michalczyka będą lepsi w tie-breaku. Niestety, rzeczywistość zweryfikowała nadzieje kibiców BBTS. Rozstrzygający set należał zdecydowanie do gości.
Było to szóste z kolei niepowodzenie drużyny trenera Michalczyka. Po 15.meczach bielszczanie zajmują siódmą lokatę w 1.lidze. W środę BBTS zagra w Nysie, gdzie zmierzy się z przedostatnim w tabeli AZS PWSZ.
BBTS Bielsko-Biała – Avia Świdnik 2:3 (22:25, 25:23, 20:25, 25:17, 10:15)
BBTS: Walendzik, Kałasz, Warda, Owczarski, Lech, Dekker, Jajszczak (l) oraz Gutkowski, Kwasowski, Piórkowski, Surma.
pH
Artykuł wyświetlono 787 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›