Cichy zabójca znów zaatakował
W miniony weekend strażacy byli znów wzywani do pomiaru stężenia tlenku węgla w bielskich mieszkaniach. W obu przypadkach ilość śmiertelnie niebezpiecznego czadu znacznie przewyższała dopuszczalne normy.
W piątek wezwano straż do pomiaru tlenku węgla w budynku mieszkalnym przy ul. Sobieskiego. Dokonano trzech pomiarów i za każdym razem wartość CO znacznie przekraczała dopuszczalne wartości. Strażacy przewietrzyli mieszkanie i zakazali użytkowania piecyka gazowego do czasu kontroli instalacji kominowej oraz wentylacyjnej. W niedzielę strażacy pojechali do podobnego zdarzenia na ul. Tulipanów w Bielsku-Białej. Tym razem przyczyną wysokiego stężenia tlenku węgla była niedrożność przewodu kominowego.
W obecnym sezonie grzewczym strażacy interweniowali już ponad 40 razy przy zdarzeniach związanych z pomiarami tlenku węgla. O tym groźnym zjawisku pisaliśmy w artykule "Cichy zabójca w środku zimy".
W piątek wezwano straż do pomiaru tlenku węgla w budynku mieszkalnym przy ul. Sobieskiego. Dokonano trzech pomiarów i za każdym razem wartość CO znacznie przekraczała dopuszczalne wartości. Strażacy przewietrzyli mieszkanie i zakazali użytkowania piecyka gazowego do czasu kontroli instalacji kominowej oraz wentylacyjnej. W niedzielę strażacy pojechali do podobnego zdarzenia na ul. Tulipanów w Bielsku-Białej. Tym razem przyczyną wysokiego stężenia tlenku węgla była niedrożność przewodu kominowego.
W obecnym sezonie grzewczym strażacy interweniowali już ponad 40 razy przy zdarzeniach związanych z pomiarami tlenku węgla. O tym groźnym zjawisku pisaliśmy w artykule "Cichy zabójca w środku zimy".
mad
Artykuł wyświetlono 838 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›