Trzeba zmienić sposób jazdy
Od dłuższego czasu w Bielsku-Białej realizowanych jest wiele inwestycji drogowych. Wiąże się to ze zwężeniami i innymi utrudnieniami oraz tymczasową organizacją ruchu. Jak w tych warunkach jeździć sprawniej, radzi specjalista z bielskiej drogówki.
- Kierowcy powinni zmienić dotychczasowy sposób jazdy - powiedział nam mł. asp. Łukasz Godula z wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. - Na zwężeniach - np. na ul. Warszawskiej przy wyjeździe z miasta w kierunku Katowic lub na drodze S-1, jadąc na tzw. zamek - pozwalajmy pozostałym kierującym płynnie zmienić pas ruchu.
Płynniejszy ruch zmniejsza czas oczekiwania w korkach oraz eliminuje nerwowe sytuacje i zagrożenie stłuczkami. Ponadto, przy zwężeniach dochodzi nagminnie do zbyt wczesnego zajmowania wyłącznie prawego lub lewego pasa ruchu. Powoduje to nieuzasadnione wydłużenie korków, które często sięgają następnych skrzyżowań, co skutkuje dalszymi utrudnieniami.
Aspirant Godula radzi, abyśmy kontynuowali jazdę do miejsca zwężenia lub miejsca, w którym znaki drogowe nakazują zmianę pasa ruchu. W przypadku wydłużenia się takiego zatoru do pobliskiego skrzyżowania nagminnym wykroczeniem jest wjeżdżanie na skrzyżowanie bez możliwości jego opuszczenia. Grozi za to mandat karny w wysokości 300 zł oraz - w przypadku, gdy na skrzyżowaniu jest sygnalizacja świetlna – sześć punktów karnych. Pamiętajmy, że zielone światło w takim przypadku nie zezwala na wjazd na skrzyżowanie.
MS
Artykuł wyświetlono 862 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
bielszczanin1
mam prośbe do "specjalisty"drogowego aby w miare możliwości w płynoł na odpowiedzialnego za ten cały bałagan, aby namowił odpowiednie władze do poszerzenia pasa jezdni pod wiaduktem przy ul.PCK corozładowało by korkiw godz.szczytu
osesek
Pypczenie policjanta.Jazdy na zamek nie ma i nie bedzie,poki KP nie zrobi jakiejś kampanii społecznej,ze jazda na zamek jest lepszym rozwiazaniem, niż taka,że jedzie "sprawiedliwy" lewym pasem,rowno z innym samochodem iblokuje ruch mimo,ze przed nim 2 km wolnego.Nie ma bata na takich.Czesto tych co jada do konca pasa, nazywa sie cwaniakami. Ale gdyby WSZYSCY tak robili,to zupelnie inna jazda by była.

Klauzula informacyjna ›