Podopieczni Przemysława Michalczyka ponieśli czwartą porażkę z rzędu. Tym razem pogromcami BBTS okazał się zespół SMS Spała.
Wszystkie sety tego spotkania przebiegały wedle podobnego scenariusza. Otwarcie każdej z partii należało do gospodarzy, lecz później do głosu dochodzili goście. Przestoje w grze zdarzały się podopiecznym Przemysława Michalczyka zbyt często, co skrzętnie wykorzystywali spalanie.
W trzeciej odsłonie bielscy kibice jeszcze łudzili się, że ich drużyna powtórzy wyczyn z poprzedniej rundy, kiedy to ze stanu 0:2 zdołała doprowadzić do tie-breaka i jeszcze go wygrać. Historia lubi się powtarzać, ale niestety nie w tym przypadku. SMS Spała dosyć gładko rozprawił się bielszczanami w trzech setach.
Warto odnotować, że w barwach BBTS zadebiutował nowy przyjmujący, Szymon Piórkowski. Inną nową twarzą w kadrze trenera Michalczyka jest 26-letni Jarosław Lech, lecz wczoraj nie dostąpił on zaszczytu zaprezentowania się bielskiej publiczności. W następnej kolejce BBTS zmierzy się w Gdańsku z Treflem.
                                                                BBTS Bielsko-Biała – SMS PZPS I Spała 0:3 (21:25, 21:25, 22:25)

BBTS: Walendzik, Owczarski, Gutkowski, Jajszczak, Warda, Kałasz, Czauderna (l) oraz Piórkowski, Dekker, Przystał.
pH