W Beskidach panują trudne warunki turystyczne a kierowcy wyruszający w stronę południowej części powiatu żywieckiego mogą spodziewać się, że nagle zaskoczy ich śnieg. Śnieżna burza, która wczoraj przed północą przeszła w rejonie Korbielowa sprawiła, że górskie drogi pokryły się nawet dwudziestocentymetrową warstwą śniegu. W Powiatowym Zarządzie Dróg w Żywcu trzeba było wznowić w nocy Akcję Zima. Choć większość sprzętu przechodzi już wiosenne remonty, to w nocy operatorzy piaskarek i pługów musieli montować sprzęt i ruszać w stronę Korbielowa. Grubą warstwą błota pośniegowego była pokryta do rana droga do granicy Państwa w Korbielowie i na niej właśnie utknął m.in. policyjny radiowóz, na ratunek któremu ruszyli drogowcy. Teraz już ruch przebiega normalnie, ale takie anomalia nie są tutaj czymś wyjątkowym. Także Goprowcy apelują o rozsądek w górach. Rozpoczyna się sezon szkolnych wycieczek, a warunki turystyczne w Beskidach są bardzo trudne. Na wysokości powyżej 800 m leży około 10 cm śniegu i utrzymuje się mróz. Zamknięte są też niektóre szlaki w rejonie Babiej i Baraniej Góry.