Zaczną z wysokiego C
Siatkarki BKS Aluprof rozegrają jutro swój pierwszy mecz w 2010 roku i od razu będzie to spotkanie Ligi Mistrzyń. Do stolicy Podbeskidzia przyjechała drużyna Fenerbahce Acibadem Stambuł.
Turczynki przyjechały do Bielska-Białej jak po swoje. Są zdecydowanymi liderkami grupy B Ligi Mistrzyń. Nie mają sobie równych także w krajowej stawce ligowej. Ostatni mecz Fenerbahce z BKS pokazał, że to ekipa ze Stambułu ma zdecydowanie więcej atutów po swojej stronie. W jej składzie grają takie zawodniczki, jak choćby Jekaterina Gamowa czy Naz Aydemir.
Nic nie wskazuje jednak na to, aby Anna Barańska i jej koleżanki nie podjęły walki. W meczu z Dynamem Moskwa siatkarki BKS pokazały, że potrafią toczyć wyrównany bój z najlepszymi zespołami na Starym Kontynencie. Co będzie kluczem do zwycięstwa nad Turczynkami? Z pewnością, agresywna zagrywka, która utrudni precyzyjne przyjęcie rywalkom, a co za tym idzie - skuteczny atak. Kolejnym atutem podopiecznych Mariusza Wiktorowicza będą kibice, którzy z pewnością wesprą swoje pupilki żywiołowym dopingiem.
Fenerbahce może zgubić zbytnia pewność siebie, bo przecież w tym meczu zawodniczki znad Bosforu nie muszą wygrać. Poza tym Aluprof nie ma nic do stracenia, a ewentualna porażka nie przekreśla jeszcze szans Polek na awans do kolejnej fazy rozgrywek.
Początek tego niezwykle ciekawie zapowiadającego się meczu - godz.18.00.
pH
Artykuł wyświetlono 818 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
100% BB
Kto zobaczy ten mecz skoro Vectra nie podpisała nowej umowy z Polsatem i Polsat Sport i Sport exstra zniknęły o oferty tej kablówki?Co do meczu to będzie 1-3 dla Fenerbahce, skoro turcy wiedzą żeby coś osiągnąć w sporcie trzeba aktywnie dzialać na rynku transferowym , to może i działacze z BB też wezmą wreszcie przykład z kolegów po fachu.

Klauzula informacyjna ›