Kolejny budynek mieszkalny w Bielsku-Białej stanął w ogniu. Akcja gaśnicza trwała ponad pięć godzin, a wzięło w niej udział 10 zastępów straży pożarnej.

Pożar w budynku wielorodzinnyn przy ul. Rajskiej 6 wybuchł wczoraj ok. godz.16. Płomienie były tak duże, że łunę widziano z sąsiednich bloków. Strażacy przystąpili do gaszenia ognia z drabin, klatki schodowej oraz z sąsiednich budynków. Po zakończonej akcji, na miejscu pozostawiono druhów z OSP Kamienica w celu dozoru pogorzeliska.

Akcja trwała ponad pięć godzin, a wzięło w niej udział 10 zastępów straży pożarnej oraz służby współdziałające (pogotowie ratunkowe i energetyczne, policja). Bielskim strażakom udało się uratować mienie o wartości 500 tys. zł! Straty w wysokości 70 tys. zł wynikają z nadpalenia się  części konstrukcji dachowej i odeskowania, uszkodzenia pokrycia dachowego oraz z zalania niższych kondygnacji.

W pożarze nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Dwie starsze osoby uskarżały się na bóle w klatce piersiowej. Pogotowie ratunkowe zabrało 62-letnią kobietę na obserwację do szpitala. Druga poszkodowana została zbadana na miejscu. Pozostawiono ją pod opieką rodziny.

mad