Poradnia Leczenia Niepłodności oraz szkoła rodzenia w Szpitalu Ogólnym w Bielsku-Białej zostaną zlikwidowane. Najbliższe publiczne placówki tego typu znajdują się w Bytomiu i Katowicach.

O likwidacji tych dwóch placówek zdecydowali radni podczas ostatniej sesji. Ale ich decyzja nie była jednomyślna. Protestowali m.in. radni Adam Michalski i Grzegorz Puda. - Poradnia oraz szkoła rodzenia nie działają już od 2001 roku - tłumaczył emerytowany lekarz Andrzej Poraniewski. - Placówki te nie spełniały wymogów NFZ. Teraz nie mielibyśmy specjalistów do ich prowadzenia.

Wtórował mu inny lekarz, Klaudiusz Komor. Tumaczył, że decyzja o likwidacji jest tylko formalnością. Dodał także, że podobne jednostki nie mają u nas prawa bytu, gdyż nie mamy odpowiedniego zaplecza. Zarówno kadrowego, jak i technologicznego.

Z wypowiedziami kolegów nie do końca zgadzał się Adam Michalski. - Od kiedy zasiadam w Radzie Miejskiej, zlikwidowaliśmy już kilka placówek, a żadnej nie powołaliśmy! To jest powolna, ale świadoma droga do prywatyzacji służby zdrowia. A co z osobami, których nie stać na jeżdżenie do Bytomia?

PS. Świadczenia realizowane przez likwidowaną szkołę rodzenia udzielał będzie Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej "Szkoła Rodzenia". Jak stwierdzono w uchwale RM, nowa szkoła zapewni tym samym dalsze, nieprzerwane wykonywanie tych świadczeń, bez istotnego ograniczenia ich dostępności, warunków udzielania i jakości.

mad