Nie pomagają apele o rozwagę. Kolejna starsza kobieta padła ofiarą oszustów. Tym razem zamiast wnuczka, w pilnej potrzebie finansowej znalazła się "siostrzenica".

Oszustka, która zadzwoniła do 78-letniej mieszkanki Czechowic-Dziedzic przedstawiła się jako jej siostrzenica. Stwierdziła, że jest w trudnej sytuacji materialnej i pilnie potrzebuje pieniędzy. Kiedy starsza kobieta zgodziła się na pożyczkę pięciu tys. zł, oszustka poprosiła o przekazanie pieniędzy zaufanemu koledze. Faktycznie, po jakimś czasie nieznajomy zgłosił się po pieniądze. W ten sposób kobieta straciła swoje oszczędności. 

Przy pomocy podobnej metody oszuści próbowali wyłudzić pieniądze od dwóch innych mieszkanek Czechowic-Dziedzic w wieku 79 i 69 lat. Na szczęście, kobiety wykazały się rozwagą i nie chciały pożyczyć pieniędzy rzekomej krewnej.

mad