Szesnastolatka od dłuższego czasu nękała swoich rówieśników. Groźbami i biciem zmuszała ich do oddawania kieszonkowego.  Wreszcie zdemoralizowaną nastolatkę zatrzymali policjanci z zespołu do spraw nieletnich i patologii KMP w Bielsku-Białej.

Dziewczyna siała postrach w szkole, do której uczęszczała. Wykorzystując swoją silną pozycję, zastraszała rówieśników i kazała sobie płacić haracz. Jeśli któryś się sprzeciwił, groziła mu pobiciem lub po prostu biła. Zmuszając swoje ofiary do oddania drobnych kwot rzędu 2-5 zł, potrafiła w ciągu kilku minut „zarobić” nawet do 30 zł.

Ten rozbójniczy proceder przerwali policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości nieletnich. Teraz za swoje czyny 16-latka tłumaczyć się będzie przed sądem rodzinnym.

mad