Wrzucił jej petardę pod bluzę
Wczoraj po południu trzynastoletni uczeń wrzucił zapaloną petardę pod bluzę swojej rówieśniczki. Na szczęście, dziewczyna zachowała trzeźwość umysłu i błyskawicznie zdjęła tlącą się odzież.
Do zdarzenia doszło przed jedną z bielskich szkół na osiedlu Karpackim. 13-latek dla żartu odpalił petardę i wrzucił ją pod bluzę swojej rówieśniczki. Petarda wybuchła, paląc bluzę i koszulkę na ciele dziewczyny. Dziewczynka nie odniosła poważniejszych obrażeń tylko dzięki temu, że w pośpiechu zdjęła tlącą się odzież.
Sprawcą zajmą się policjanci zespołu do spraw nieletnich i patologii KMP w Bielsku-Białej. Chłopiec odpowie przed sądem rodzinnym za narażenie swojej rówieśniczki na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sąd może zastosować wobec niego środki wychowawcze lub poprawcze.
pod
Artykuł wyświetlono 1103 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
olo
z dzieciakami jest coraz gorzej. strach się bać, co będzie za 10 lat. zastanawiam się tylko czy to wina rodziców czy otoczenia. swoją drogą jestem zwolennikiem ograniczenia "praw ucznia" a raczej rozszerzenia jego obowiązków.do shusmer: zdarzenie miało miejsce przed szkołą. trudno wymagać od nauczycieli, żeby pilnowali dzieci także po zajęciach.
pozdr
Shusmer
Pomysłowość huliganerii nie zna granic. Przecież to ją mogło zabić. Swoją drogą, niepokoi mnie fakt, że w tych naszych szkołach działają coraz bardziej śmiałe bandy rozwydrzonych małolatów, którym wydaje się, że wszystko wolno, a tak nie jest! Pytanie moje jest takie:Gdzie byli i co robili wtedy nauczyciele?? Przecież wiadomo, że gdyby którykolwiek z nich coś takiego zauważył, zareagowałby i może skończyłoby się na upomnieniu a teraz chłopak ma już złamane życie, bo jeżeli sąd zastosuje środki karne wychowawcze lub poprawcze, no to już zawsze będzie ten chłopak widniał w rejestrze. No i to, że jest od tej pory notowany w bazie policji, na pewno nie pomoże mu w przyszłości.

Klauzula informacyjna ›