Wreszcie odsłonią mural
Realizacja powstała jako upamiętnienie mozaiki Ignacego Bieńka, która do 2000 roku istniała na ścianie fabryki Welux. Leon Tarasewicz zaprasza bielszczan na uroczyste odsłonięcie muralu w GP.
Opinie o tym dziele są różne. Niektórzy twierdzą, że mural w Gemini Park jest monotonny. Dla innych zaś ściana wokół centrum handlowego jest radosna i fascynuje kolorystyką nawiązująca do miejscowej architektury. Np. błękity na początku malowidła korespondują z fasadą remizy strażackiej przy Leszczyńskiej, a kolory żółty i pomarańczowy nawiązują do logo GP.
Niezależnie od osobistej oceny stylu i smaku tego dzieła, wszyscy krytycy podkreślają jego monumentalny charakter. Mural ma 147 m długości i ok. 500 m kw. powierzchni. Wybitny malarz Leon Tarasewicz zaczął go tworzyć w maju br. Następnie kontynuował malowanie na kilku sesjach, gdy tylko przyjeżdżał do Bielska-Białej. Artysta skończył pracę 17 października i od tego dnia dzieło może obejrzeć każdy. To taka darmowa galeria pod chmurką.
Realizację muralu sfinansował właściciel centrum handlowego Gemini Park. Uroczyste odsłonięcie malowidła wraz z tablicami informującymi o dziełach Bieńka i Tarasewicza planowano na listopad. Ale termin fety przesunięto. Gala z udziałem artysty oraz władz i mieszkańców miasta odbędzie się 14 grudnia o godz.13.00.
rok
Artykuł wyświetlono 1322 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 11
Forplay
Jak dla mnie masakra.... paski jak paski a rozwodzić się nad tym chą jakby to było nie wiadomo jakie dzieło sztuki.
Andrzej Jakubiczka
Dla jednych to będą urodziny (muralu), a dla innych pogrzeb (mozaiki I.Bieńka). Dla mnie to drugie. Byłem jednym z inicjatorów Listu Otwartego środowisk kulturalnych i naukowych do władz miasta po tym barbarzyństwie. W efekcie było doniesienie do prokuratury i kilkuletni proces sądowy. Dzięki ekwilibrystycznej zdolności krakowskich adwokatów oraz wyjątkowej nieudolności prok. Barbary Drzastwy, która nie potrafiła dobrze przygotować materiałów dowodowych, a także powołała biegłego, który najpierw wydał druzgocącą opinię, a potem ją odwołał - sprawców tego barbarzyństwa uniewinniono. Mało tego. sąd ich pochwalił, że zapobiegli katastrofie budowlanej! Sąd nie zauważył, że to właśnie sprawcy spowodowali przez agresywne wyburzenia owe niebezpieczeństwo. To tak, jakby oskarżony o zabicie ojca i matki prosił sąd o łagodny wymiar kary gdyż jest.. sierotą!
Ela
mural - co za bzdura ... autor dojeżdżał kilka razy i wymyślił coś na szybko, a teraz "znawcy" będą dopatrywać się w tym wielkiego dzieła bo namalował go "wielki" artysta ... przy tym zniszczonym można było się na chwilkę zatrzymać o poprzyglądać szczegółom a ten nowy pasiak nic sobą nie przedstawia.howgh
Malkontent
Pan Leon Tarasewicz, to juz kupony odcina od swojej sławy. Okropny gniot ten mural. Lepiej było zatrudnic jakiegos młodego artyste, ktory pewnie bedzie bardziej kreatywny!!
KO
Mnie ten mural bardzo sie podoba, wyraźna kolorystyka i łagodne przejścia barw.
oloo
wybitne dzieło! - oczywiście żartuję. dno totalne i nie wiem nad czym ten zachwyt...
klientGP
Szczerze mówiąc, to nic specjalnego, autor poszedł na łatwiznę.

Klauzula informacyjna ›