Do policyjnego aresztu trafił dziś w nocy 41-letni bezdomny, który w jednym ze sklepów zjadł kiełbasę i bułki o wartości 6 zł, a następnie odmówił uregulowania rachunku. Za zuchwałą kradzież grozi mu teraz kara aresztu i wikt na koszt podatnika.
 
Do zdarzenia doszło w sklepie przy ulicy Rejtana w Bielsku-Białej. W czasie zakupów mężczyzna nie uregulował należności za krążek kiełbasy oraz dwie bułki i zjadł je na oczach pracowników ochrony. Ochroniarze zatrzymali zuchwałego złodzieja i przekazali go w ręce policjantów. Bezdomny trafił do policyjnego aresztu.
 
Dziś stanie w trybie przyspieszonym przed sądem grodzkim. Grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
 
                                                                                                                       pod