Przy skrzyżowaniu ulic Broniewskiego i Dmowskiego w Bielsku-Białej doszło dziś do niecodziennego dramatu. Na oznakowanym przejściu dla pieszych została potrącona 53-letnia kobieta. Najpierw wpadła pod koła subaru, a następnie - renaulta.
 
Do dramatu doszło wczesnym rankiem. Kobieta została potrącona przez subaru, którym kierował 65-letni bielszczanin. Następnie, w czasie upadku na jezdnię, wpadła pod jadącego z przeciwnego kierunku renaulta, prowadzonego przez 56-letnią bielszczankę. W wyniku zdarzenia poszkodowana doznała urazu głowy. Przewieziono ją do szpitala.
 
Policjanci bielskiej drogówki ustalają szczegółowe okoliczności tego wypadku.
 
                                                                                                                         pod