Po czterech latach przerwy, siatkarki BKS Aluprof wracają do elitarnej Ligi Mistrzyń. Dziś pierwszym przeciwnikiem zawodniczek Igora Prielożnego będzie faworyt tych rozgrywek, Dynamo Moskwa.
 
Bialanki trafiły do bardzo silnej grupy C. Ich konkurentkami będą drużyny Dynamo Moskwa, Fenerbahce Stambuł i VK Prostejov. Zdecydowanymi faworytkami tej grupy i całej Ligi Mistrzyń są Rosjanki. W składzie zespołu z Moskwy są takie tuzy światowych parkietów, jak Elena Godina, Natalia Safronova czy Simona Gioli. W minionym sezonie ekipa Dynama zajęła drugie miejsce w najważniejszych klubowych rozgrywkach Starego Kontynentu, a także wywalczyła mistrzostwo Rosji.
 
Największym atutem rywalek BKS jest potężna siła ataku. Zatrzymanie rosłych skrzydłowych będzie kluczem do nawiązania równorzędnej walki z Rosjankami. W ostatnich meczach na krajowym podwórku zespół Aluprof udowodnił, że jego forma mocno zwyżkuje. Zawodniczkom Prielożnego będą też pomagały pełne trybuny hali przy Rychlińskiego. Asem w talii słowackiego szkoleniowca może być rutynowana Dorota Świeniewicz, która w swojej kolekcji ma zwycięstwo w tych rozgrywkach w barwach Desparu Perugia.
 
Działacze BKS zawiesili wysoko poprzeczkę swojej drużynie. Za cel postawili sobie nie tylko wyjście z grupy, ale i awans do najlepszej szóstki tych rozgrywek. Zadanie to będzie ciężkie do wykonania, bo wydaje się, że zarówno Dynamo, jak i tureckie Fenerbahce są poza zasięgiem bialanek. Z grupy wychodzą jednak trzy zespoły i mecze z czeskim Prostejovem będą kluczowe dla układu tabeli oraz ewentualnego awansu BKS do fazy play-off.
 
Liga Mistrzyń w Bielsku-Białej – dziś o godz.20.30.
 
pH