Istebna powraca do tradycyjnego wypasu owiec na hali. Dzisiaj już po raz drugi odbędzie się „sałasz” – czyli tradycyjne przejście owiec na górskie hale. 'Miyszani łowiec' - bo tak nazywa się zwyczaj - nawiązuje do tradycji pasterstwa, która kiedyś była podstawą bytu w górach. Sałasz rozpocznie się w samo południe w gospodarstwie agroturystycznym w Istebnej na Stecówce. Będzie można podpatrzeć jak powstaje ser, jak doi się owce oraz wypróbować przysmaków góralskiej kuchni. Impreza przy dźwiękach regionalnych kapel potrwa do późnego wieczora.