Nocna kraksa w centrum
Dzisiaj w nocy na skrzyżowaniu ulic Piastowskiej i Warszawskiej fiat uno zderzył się z ciężarówką. Strażacy musieli rozcinać blachy auta osobowego, aby wyciągnąć zakleszczonych pasażerów. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku doszło dzisiaj tuż po godz.4 nad ranem. Kierowca fiata uno nie ustąpił pierwszeństwa ciężarowemu mercedesowi, w wyniku czego doszło do zderzenia obu samochodów. Na miejsce zdarzenia przyjechali strażacy i za pomocą narzędzi hydraulicznych przystąpili do uwalniania osób zakleszczonych w samochodzie osobowym.
Pogotowie ratunkowe odwiozło trójkę 20-latków do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Do wypadku doszło dzisiaj tuż po godz.4 nad ranem. Kierowca fiata uno nie ustąpił pierwszeństwa ciężarowemu mercedesowi, w wyniku czego doszło do zderzenia obu samochodów. Na miejsce zdarzenia przyjechali strażacy i za pomocą narzędzi hydraulicznych przystąpili do uwalniania osób zakleszczonych w samochodzie osobowym.
Pogotowie ratunkowe odwiozło trójkę 20-latków do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
mad
Artykuł wyświetlono 982 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 3
Mieszkanka skrzyżowania
Uffffff jaka ulga że te osoby żyją! Nie dawało mi to spokoju od 4 rano. Huk gniecionych blach wyrwał mnie ze snu i widziałam akcję ratunkową z okna, prawa strona samochodu była całkowicie zgnieciona aż się wierzyć nie chciało że tam może być ktoś żywy. Kierowca wyszedł o własnych siłach ale było widać że jest w szoku. To skrzyżowanie jest bardzo niebezpieczne, nie pierwszy raz zrywam się w środku nocy gdy przy pulsujących światłach jakiś samochód wpada na wysepkę ze słupem, nie wyrabia zakrętu z 3 Maja na Piastowską czy tak jak dziś przy zupełnie pustych drogach zderzają się dwa pojazdy. Dlatego zastanawiam się czy nie byłoby bezpieczniej gdyby jednak światła działały tam przez całą noc. I jeszcze anonimowe podziękowania dla taksówkarzy z postoju przy pkp za ich szybkie reakcje i pomoc.

Klauzula informacyjna ›