W ubiegłym roku po raz pierwszy, wczoraj kolejny raz w gospodarstwie Stecówka w Istebnej - odbył się „sałasz” – czyli połączenie owiec w jedno stado i wyruszenie na pastwiska. W tym roku mamy czterech gospodarzy i 126 owieczek – mówi Henryk Kukuczka. Nim jednak owce wyruszą w trasę, są kadzone tlącymi się ziołami i śpiewa się przy nich – wszystko po to by za pół roku, gdy będą powracały z hal wszystkie zdrowe wróciły do gospodarzy – tłumaczy Kukuczka.