Piaszczyste plaże, spływy kajakowe i inne sporty wodne. Czy jest to realna perspektywa zagospodarowania bulwarów rzeki Białej? Niestety, nie. Miasto nie ma na to kasy. Ale przebudowa Bulwarów Straceńskich rozpocznie się już w przyszłym roku.

Na wtorkowej sesji Rady Miejskiej radny Przemysław Drabek zwrócił się do prezydenta miasta z interpelacją na temat zagospodarowania Białej i dostosowania jej do potrzeb mieszkańców. Choć w pierwszej chwili wizja płynących po rzece kajaków czy kąpiących się w niej dzieci wygląda dość abstrakcyjnie, to radny z przekonanien opowiadał, że jest realna. Wyjaśniał, że rzeka powinna skupiać wokół siebie życie i służyć bielszczanom. Podawał nawet europejskie programy, z których można zdobyć fundusze na tę inwestycję.

 - Obecnie finansowo nie jesteśmy w stanie podołać temu zadaniu - odpowiedział krótko Jacek Krywult i dodał na pocieszenie - Ale mamy plany zagospodarowania Bulwarów Straceńskich.

Od rzecznika UM Tomasza Ficonia dowiedzieliśmy się, że plany rzeczywiście są i to już w bardzo zaawansowanym stadium. - Realizacja projektu powinna ruszyć w przyszłym roku. Chodzi o stworzenie terenów rekreacyjnych wzdłuż potoku Straconka. Powstaną ścieżki rowerowe i piesze. W planie jest budowa boisk, w tym także takich ze sztuczną nawierzchnią. No i oczywiście, dużo ławeczek oraz miejsca, gdzie ludzie będą mogli zrobić np. grilla.

mad