Siatkarze BBTS Bielsko-Biała szybko podnieśli się po wyjazdowej klęsce w Hajnówce. We własnej hali pokonali Stilon Gorzów.
Początek pierwszej partii należał zdecydowanie do gospodarzy. Później animusz bielszczan opadł i do głosu doszli gorzowianie, którzy objęli prowadzenie 18:15. BBTS wziął się jednak w garść i ostatecznie premierowego seta rozstrzygnął na swoją korzyść. W kolejnych dwóch partiach gra toczyła się punkt za punkt. Bielszczanie jednak - niczym wytrawny pokerzysta - w końcowych fragmentach gry zadawali gościom decydujące ciosy.
W tym sezonie podopieczni Przemysława Michalczyka nie przegrali jeszcze na parkiecie przy ulicy Bratków.
                                                     BBTS Bielsko-Biała - Stilon Gorzów Wlkp. 3:1 (25:22, 15:25, 25:22, 25:19)

BBTS: Owczarski, Dekker, Kałasz, Walendzik, Jajszczak, Warda, Czauderna (l) oraz Gutkowski, Kwasowski, Surma.
                                                                                                    pH