Wczorajszą sesję bielskiej Rady Miejskiej zdominowała dyskusja na temat proponowanych podwyżek opłat za niektóre usługi komunalne oraz rezygnacja Janusza Okrzesika z mandatu radnego. Podwyżki przeszły większością głosów.

Zgodnie z naszą wczorajszą zapowiedzią, od 1 stycznia 2010r. będziemy więcej płacili za wodę i odprowadzanie ścieków. Głosowanie nad uchwałą w tej sprawie poprzedziła długa debata z udziałem prezesa spółki AQUA Piotra Dudka.

 - W zeszłym roku cenę wody podniesiono o 14 proc. - przypominał przewodniczący klubu radnych PiS Roman Matyja. - Kolejna podwyżka rok po roku, to troche dużo. Poza tym inflacja ma wzrosnąć o niewiele ponad trzy procent. Skąd więc pięcioprocentowy wzrost opłat?

 - Mamy jedną z najniższych stawek za wodę oraz ścieki w województwie, a nawet w kraju - tlumaczył prezydent Jacek Krywult. - Poza tym, gdy głosowaliśmy nad tym, czy podpisać umowę w sprawie remontu kanalizacji, to nikt się nie sprzeciwiał. A przecież wiadomo było, że skądś na to przedsięwzięcie trzeba będzie wziąć fundusze.

 - Podwyżka najbardziej uderzy w szpitale oraz szkoły - kontrargumentował radny Adam Michalski. - Przyszła do mnie ostatnio kobieta, która wyliczyła, że po dokonaniu wszystkich opłat, na życie zostało jej 130 zł. Pytała mnie, jak ma za to wyżyć do końca miesiąca? Takich ludzi jest wielu.

 - A co powiedzieć mieszkańcom niektórych rejonów Lipnika, którzy marzą o wodzie i kanalizacji? Takich, jak oni jest w naszym mieście wielu, bo ok. 20 tys. - zabrał głos radny Marek Krywult. - Ci ludzie albo muszą płacić olbrzymie kwoty za wywóz szamba albo... wszystko idzie do ziemi i do rzek. Poza tym, jeśli teraz nie zbierzemy pieniędzy na remont kanalizacji, to nasi następcy będą musieli robić dwykrotnie większe podwyżki, żeby zapłacić kary za nie przestrzeganie norm europejskich w zakresie sieci kanalizacyjnej miasta.

 - Pięcioprocentowa podwyżka będzie w rzeczywistości oznaczała wzrost należności za wodę w granicach 6 zł na osobę w miesiącu - przeszedł do konkretów prezes Dudek. - Dla szpitali, szkół oraz najuboższych mamy zniżki. Jeśli chcemy nowych inwestycji, to podwyżki są konieczne.

Ostatecznie, po bardzo długiej dyskusji uchwałę przyjęto. Przeciw głosowało pięciu radnych, czterech wstrzymało się od głosu, a 15 było za. Tym samym od stycznia 2010 roku bielszczanie otrzymają w prezencie ponad piecioprocentową podwyżką ceny wody i niemal o sześć procent wyższe opłaty za odprowadzanie ścieków. 

Wyższy też będzie podatek od nieruchomości. Uchwała w tej sprawie nie wzbudziła jednak tylu emocji, choć także podzieliła radnych. Przyjęto ją przy sześciu głosach przeciwnych. W ten sposób nasze domowe budżety będą jeszcze szczuplejsze. Od Nowego Roku musimy się liczyć z opłatami większymi o nieco ponad trzy procent.
 
Na wczorajszej sesji z mandatu radnego zrezygnował nowy prezes TS Podbeskidzie Janusz Okrzesik. Na kolejnej dowiemy się, kto zastąpi go na stanowisku przewodniczącego komisji budżetowej Rady Miejskiej.


mad