Rycerze muszą zapłacić
Wystawa antyaborcyjna, która latem stanęła na pl. Chrobrego wzburzyła wiele osób. Jej przeciwników ucieszy zapewne wyrok bielskiego sądu grodzkiego, który na karę grzywny skazał przedstawiciela organizatora tej ekspozycji. Sąd uznał, że jest on winny zgorszenia w miejscu publicznym.
Wystawa "Wybierz życie" stanęła na pl. Chrobrego w połowie lipca tego roku. Z racji tematyki i drastycznego sposobu prezentowania tematu od początku wzbudzała wiele kontrowersji. Przeciwny tego rodzaju ekspozycji w miejscu publicznym był m.in. burmistrz Żywca Antoni Szlagor, który nie zgodził się na ustawienie wystawy w jego mieście.
Kilka dni temu sąd grodzki w Bielsku-Białej ukarał grzywną inicjatora wystawy, Rycerzy Kolumba. Uznał bowiem, że organizując wystawę antyaborcyjną w centrum miasta, wywołali oni zgorszenie w miejscu publicznym. Na posiedzeniu bez udziału stron sąd skazał tzw. Wielkiego Rycerza Jacka Umla - reprezentującego bielską filię tej świeckiej organizacji katolickiej - na karę grzywny w wysokości 500 zł oraz obciążył go kosztami postępowania.
Rycerze zapowiadają, ze będą się odwoływać od tej decyzji.
mad
Wystawa "Wybierz życie" stanęła na pl. Chrobrego w połowie lipca tego roku. Z racji tematyki i drastycznego sposobu prezentowania tematu od początku wzbudzała wiele kontrowersji. Przeciwny tego rodzaju ekspozycji w miejscu publicznym był m.in. burmistrz Żywca Antoni Szlagor, który nie zgodził się na ustawienie wystawy w jego mieście.
Kilka dni temu sąd grodzki w Bielsku-Białej ukarał grzywną inicjatora wystawy, Rycerzy Kolumba. Uznał bowiem, że organizując wystawę antyaborcyjną w centrum miasta, wywołali oni zgorszenie w miejscu publicznym. Na posiedzeniu bez udziału stron sąd skazał tzw. Wielkiego Rycerza Jacka Umla - reprezentującego bielską filię tej świeckiej organizacji katolickiej - na karę grzywny w wysokości 500 zł oraz obciążył go kosztami postępowania.
Rycerze zapowiadają, ze będą się odwoływać od tej decyzji.
mad
Artykuł wyświetlono 725 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 7
gjm
Ja, masz w pewnym sensie racje. Sam codziennie robie 120-200 km samochodem i troche na drodze juz spotkalem. byly takie pomysly, zeby ludzie zdjeli noge z gazu - piekne billboardy z mocnymi tekstami wsparte kampania w tv. efektow nie znam, ale skoro juz takich akcji nie ma to pewnie byly mierne. ludzie sie opamietuja tak jak napisales na kilkanascie nastepnych km; a potem co? pamiec jest krotka... Zeby dac ludziom temat do przemyslenia nie trzeba sie uciekac do brutalnosci: do tych, ktorych nic nie rusza nie dotrze i tak; a do tych, do ktorych dociera sie delikatnymi metodami to brutalna tez nic nie da (wiem to po sobie). wynik: sami zinterpretujcie :)
Ja
Gjm...tak troche odbiegajac od tematu...jakby pokazywane byly zmasakrowane ciala ofiar pijanych kierowcow, skutki nie zapietych pasow to moze mlodym kierowcom, nie uwaznym pieszym, ludziom ktorzy ida ciemna noca nieoznakowani w zaden sposob poboczem,dało by do myślenia. Teraz pytanie do kierowcow, jadac w dluzsza trase, czasami myslimy ale nie zdajemy sobie sprawy ze skutkow jazdy zmeczonym dopoki na naszej drodze nie spotkamy wypadku ( np jakiegos samochodu w rowie ) potem przez kilkanascie nastepnych kilometrow odejmuje sie noge z gazu i zdarza sie czlwiekowi pomyslec ze to on mogl byc na miejscu tego samochodu i wlasnie mysle ze niektore rzeczy pokazane w tak brutalny sposob jednak daja do pewnych przemyslen. Fakt faktem, dzieci tego nie powinny ogladac. Ale jak zawsze, ile bedzie ludzi tyle bedzie podzielonych zdan.Pozdrawiam.
gjm
obejrzalem sobie te zdjecia dosyc dokladnie, z ciekawosci; moje odczucia: nic oprocz jakichs umazanych krwia czesci ciala, ktore ciezko zidentyfikowac. ani to madre, ani skuteczne: jak ktos podejmuje sie aborcji to raczej w tym momencie nie mysli (tak mi sie wydaje) i moze gdy podejmuje decyzje to takie zdjecia cos zmieniaja. Ale na pewno nie skierowane do wszystkich - to bezsens i szkoda, ze wyrok jest taki niski! moze od razu pokazmy tez zmasakrowane ofiary pijanych kierowcow; pobite dzieci z patologicznych rodzin; mordowanych niewinnych ludzi w "usprawiedliwionej" wojnie w Afganistanie i Iraku (Polska to przeciez taki katolicki i religijny kraj, ze az jako agresor sie wlaczyl w to bagno). JAK KTOS CHCE TO WSZYSTKO OGLADAC TO PROSZE BARDZO, ale niech to bedzie w miejscu ukrytym w czterech scianach. Dlaczego Rycerze nie walcza o to, zeby dzieci mogly ogladac tzw brutalne (krwawe) sceny np w telewizji, skoro moga (a wrecz musza) sobie poogladac w centrum miasta? Podsumowujac dlugi komentarz: po obejrzeniu tej wystawy jestem bardziej przeciwny samej akcji niz bylem przeciwny aborcji (skutek dokladnie odwrotny osiagneli Rycerze - gratulacje!)
mocher
Moim zdaniem Rycerze przesadzili ze zdjęciami. Bardzo dużo dzieci przechodzi przez plac Chrobrego w ciągu dnia a przecież idęą kościoła jest także chronienie dzieci przed zgorszeniem. Sam nawet nie przyglądałem się tym fotografiom bo były odrażające.
Ja
Popieram Rycerzy i jestem za. To był bardzo dobry pomysł. Jakies dwa lata temu u naszych sasiadow czechow i slowakow tego typu zdjecia byly wywieszane na bilbordach przy drogach i w centrum miasta...

Klauzula informacyjna ›