Siatkarki BKS Aluprof pokonały PTPS Piła 3:1. Był to trudny mecz dla podopiecznych trenera Prielożnego, które potrafiły odnieść przekonujące zwycięstwo tylko w czwartym secie.

Początek pierwszej partii należał do aktualnych brązowych medalistek mistrzostw Polski, które prowadziły 8:5. Podopieczne Igora Prielożnego odrobiły jednak straty i zdobyły prowadzenie 16:15. Ostatecznie, pierwsza odsłona zakończyła się niespodziewanym zwycięstwem pilanek 25:23.

Drugi set również lepiej zaczęły przyjezdne, które na przerwy techniczne schodziły przy stanie 8:6 i 16:12. Wydawało się, że gospodynie i to rozdanie zakończą porażką. Bialanki w porę wzięły się jednak do roboty i to one zakończyły ten set wygraną 25:23.

Trzecia partia wyglądała nieco inaczej niż poprzednia. Tym razem wynik goniły podopieczne Wojciecha Lalka. Ale Aluprof cały czas utrzymywał 2-3 punktowy dystans. Dzięki konsekwentnej grze bialanek i ta odsłona zakończyła się zwycięstwem gospodyń do 23. punktów.

Ostatni set, jak się okazało, przebiegał w iście ekspresowym tempie. Tylko początek tej partii był zacięty. Później na parkiecie przy Rychlińskiego dzieliły i rządziły Anna Barańska wraz z koleżankami. Zdecydowanym zwycięstwem do 14. punktów bialanki pokazały, kto w tym meczu był faworytem i kto powinien zgarnąć komplet punktów.

MVP tego meczu wybrano Barańską. W najbliższą środę Aluprof czeka wyjazdowa przeprawa z Centrostalem Bydgoszcz.

                                       BKS Aluprof Bielsko-Biała – PTPS Piła 3:1 (23:25, 25:23, 25:23, 25:14)

Aluprof: Dziękiewicz, Kaczmar, Horka, Barańska, Świeniewicz, Okuniewska, Sawicka (libero) oraz Skorupa, Bamber, Studzienna, Ciaszkiewicz.

PTPS Piła: Kucharska, Matyjaszek, Kosmatka, Wojtowicz, Kaczorowska, Konieczna, Maj (libero), Szczygielska, Tokarska, Martałek.

                                                                               pH