Znakomicie radzą sobie w rozgrywkach ligowych piłkarze Rekordu i BKS. W pojedynku Przełomu Kaniów z Sokołem Buczkowice w bielskiej A-klasie padło aż dwanaście goli!
 
Piłkarze bialskiej Stali nie przegrali meczu od dwóch miesięcy. Jako pokonani podopieczni Marka Mandli schodzili ostatnio z murawy 9 września, kiedy ulegli na wyjeździe LZS Leśnica 1:3. W miniony weekend bialszczanie zgarnęli komplet punktów kosztem Victorii Chrościce.
 
Początek tej potyczki należał jednak do gospodarzy. Piłkarze Victorii co rusz nękali Marka Żebrowskiego strzałami z rzutów wolnych, lecz golkiper BKS spisywał się w tym meczu bez zarzutu. Po początkowym naporze miejscowych, tempo gry osłabło i obie drużyny nie kwapiły się do śmielszych ataków.
 
Po wznowieniu gry, ekipa z Chrościc znów ruszyła do ofensywy. Zawodnicy Victorii stwarzali sobie dogodne sytuacje bramkowe, lecz drużynie z Bielska-Białej sprzyjało szczęście. Nie było to porywające widowisko w wykonaniu obu zespołów i wydawało się, że zakończy się bezbramkowym remisem. Na pięć minut przed ostatnim gwizdkiem arbitra gola niespodziewanie zdobyli przyjezdni. Krystian Papatanasiu strzałem z rzutu wolnego zapewnił bialszczanom trzy punkty.
 
Zespół trenera Mandli nadal zajmuje drugą pozycję w tabeli III ligi śląsko-opolskiej. Do lidera, Ruchu Zdzieszowice, BKS traci dwa „oczka”. Tryumf w Chrościcach był czwartym zwycięstwem z kolei w wykonaniu Stali. Teraz bialszczan czeka pojedynek z przedostatnim w tabeli Startem Bogdanowice. Mecz odbędzie się w najbliższą środę na stadionie przy Rychlińskiego. Początek - godz.13.30.
 
                                                     Victoria Chróścice – BKS „Stal” Bielsko-Biała 0:1 (0:0)
0:1 Papatanasiu (85 min.)
 
BKS: Żebrowski – Profic, Baron, Rucki, Suchowski, Rejmanowski, Antczak, Papatanasiu (90. Góral), Wawrzyniak (71. Mrożek), Matejko (60. Zdolski), Wojtków.
 
Jeszcze bardziej okazałą serią zwycięstw może pochwalić się zespół Rekordu Bielsko-Biała. Tym razem piłkarze Wojciecha Boreckiego pokonali zespół Unii Rędziny. Początek tego spotkania był wyrównany. Sytuacje podbramkowe mieli zarówno jedni, jak i drudzy. W końcu to gospodarze ulokowali piłkę w siatce rywala.
 
W 19. minucie z podania Daniela Lecha skrzętnie skorzystał Bartosz Woźniak i było 1:0 dla Rekordu. Trzynaście minut później wyrównali goście. Bramka była rezultatem gapiostwa bielskich defensorów i sprytu Piotra Andrzejewskiego. Na cztery minuty przed zejściem do szatni znów dał o sobie znać duet Lech-Woźniak. Ten ostatni zamienił na gola dobrze rozegrany rzut rożny.
 
Kilka minut po rozpoczęciu drugiej części meczu miejscowi podwyższyli prowadzenie. Piłkę dośrodkowywał Marcin Woźny, Andrzej Maślorz ją przepuścił, a nogę dołożył Woźniak, który tym samym skompletował hat-tricka. Piłkarze z Cygańskiego Lasu nie poprzestali na dwubramkowym prowadzeniu i w 62. minucie futbolówka po raz czwarty zatrzepotała w siatce bramki Unii. Doskonałą centrę Piotra Ceglarza efektownym szczupakiem sfinalizował Lech.
 
Dwie minuty później zawodnicy Unii zmniejszyli rozmiary porażki, strzelając drugiego gola. To było jednak wszystko na co sobotniego popołudnia stać było ekipę z Rędzin. Piąta wygrana z rzędu umacnia rekordzistów na piątej pozycji w IV lidze. Młody zespół trenera Boreckiego jest najskuteczniejszą drużyną tych rozgrywek. W 14 meczach strzelił 29 goli.
 
To był ostatni mecz bielszczan tej jesieni na własnym obiekcie. W środę, 11 listopada Rekord uda się do Rudy Śląskiej na spotkanie z Grunwaldem. Początek tej potyczki – godz.13.30.
 
                                                         Rekord Bielsko-Biała – Unia Rędziny 4:2 (2:1)
1:0 Woźniak (19 min.), 1:1 Andrzejewski (32 min.), 2:1 Woźniak (41 min.), 3:1 Woźniak (49 min.), 4:1 Lech (62 min.), 4:2 Komorowski (64 min.).
 
Rekord: Jacak – Kasprzycki, Kania, Rumiński, Bogdan, Daniel Lech, Stajerski (67. Jaroś), Maślorz (57. Ceglarz), Woźny, Waliczek (46. Ogrocki), Woźniak (87. Zieliński).
 
W bielskiej lidze okręgowej punkty stracił lider Sokół Zabrzeg. Najlepszy zespół „okręgówki” zremisował na własnym obiekcie z Cukrownikiem Chybie (3:3). Dotychczasowy wicelider, Podbeskidzie II - po porażce z Tempem Puńców - spadł na trzecią lokatę. Ich miejsce zajął zespół z Radziechów, który traci do prowadzącego Sokoła cztery „oczka”.
 
Wyniki 16. kolejki beilskiej ligi okręgowej:
Tempo Puńców – Podbeskidzie II Bielsko-Biała 2:1 (0:1)
Sokół Zabrzeg – Cukrownik Chybie 3:3 (0:2)
Wisła Ustronianka – Błyskawica Drogomyśl 0:0
Czarni-Góral Żywiec – Spójnia Landek 1:1 (1:1)
Morcinek Kaczyce – LKS Radziechowy 0:1 (0:0)
Halny Przyborów – Koszarawa Żywiec 0:3 (0:1)
Drzewiarz Jasienica – LKS Bestwina 0:1 (0:0)
Pasjonat Dankowice – Kuźnia Ustroń-odwołany
Świt Cięcina – pauza
 
Natomiast na czele bielskiej A-klasy nieodmiennie znajduje się Halny Kalna. Tym razem lider rozprawił się z Wilamowiczanką. Za ich plecami, ze stratą sześciu punktów znajduje się Przełom Kaniów. W meczu wicelidera z Sokołem Buczkowice padło aż dwanaście goli, z czego dziewięć strzelili piłkarze Przełomu.
 
Wyniki 12. koleki bielskiej A-klasy:
Pionier Pisarzowice – KS Bestwinka 0:0
Orzeł Kozy – Zapora Wapienica 1:2
GLKS Wilkowice – Soła Kobiernice 1:1
Groń Bujaków – MRKS II Czechowice-Dziedzice 4:0
Halny Kalna – Wilamowiczanka Wilamowice 4:1
Sokół Hecznarowice – Żar Międzybrodzie Bialskie 3:0
Przełom Kaniów – Sokół Buczkowice 9:3
 
pH