Na boiskach Unibet 1.ligi rozpocznie się dziś... wiosna. Na inaugurację rundy wiosennej piłkarze Podbeskidzia zmierzą się z nowosądecką Sandecją. Jest to dobry czas, aby rozpocząć marsz w górę tabeli. Nowy trener apeluje do kibiców o pomoc.
 
Dzisiejszy przeciwnik bielszczan zajmuje dziewiątą pozycję w pierwszoligowej stawce. W 17. kolejkach podopieczni Dariusza Wójtowicza zgromadzili 25 punktów. Tym samym Sandecja traci jedynie sześć „oczek” do Pogoni Szczecin, która znajduje się na drugim miejscu w tabeli. Piłkarze z Nowego Sącza są niepokonani na swoich „śmieciach”. Na wyjazdach wiedzie im się o wiele gorzej. W ośmiu potyczkach na obcych stadionach tylko raz zwyciężyli. W połowie października ograli w Płocku miejscową Wisłę 4:2.
 
Tymczasowy szkoleniowiec bielszczan powinien zwrócić uwagę swoich podopiecznych na kilku zawodników Sandecji. W składzie ekipy z Nowego Sącza bryluje Dariusz Gawęcki, który z sześcioma trafieniami jest najskuteczniejszym strzelcem w drużynie. Jedną bramkę mniej ma w swoim dorobku Arkadiusz Aleksander. W drugiej linii silnymi ogniwami są Maciej Bębenek i Dariusz Zawadzki. Rewelacyjnie spisuje się także młodziutki Michał Jonczyk. Ten wypożyczony z Wisły Kraków 17-letni napastnik zdołał już trzykrotnie pokonać pierwszoligowych bramkarzy. W kadrze zespołu z Nowego Sącza są także doświadczeni gracze, którzy niegdyś biegali po boiskach ekstraklasy: Piotr Bania, Rafał Berliński, Jan Cios, Marcin Makuch oraz Madrin Piegzik.
 
Po czwartej porażce z rzędu na boisku przy Rychlińskiego w obozie Podbeskidzia panuje kiepska atmosfera. Dlatego Tomasz Świderski apeluje do kibiców o pomoc: - Chłopcy są w fatalnym stanie psychicznym. Jeden błąd w meczu z Katowicami zupełnie ich rozbił. Jeśli moi zawodnicy poczują mocne wsparcie z trybun, to zagrają lepiej.
 
Tymczasowy szkoleniowiec Podbeskidzia ma receptę na najbliższego rywala: - Zagramy dynamicznymi zawodnikami. Będziemy starali się jak najdłużej utrzymać przy piłce i wymieniać podania. Podobnie, jak to miało miejsce w pierwszej połowie meczu z GKS.
 
Trener Świderski będzie miał do dyspozycji niemal wszystkich zawodników. Jedynym wyjątkiem jest zmagający się od dłuższego czasu z urazem Bernard Ocholeche. W bramce zadebiutuje najprawdopodobniej Paweł Linka. Pojedynek pomiędzy Podbeskidziem Bielsko-Biała a Sandecją Nowy Sącz rozpocznie się o godz.17.
 
pH