Bo był pijany...
Śmiertelnie potrącił kobietę i odjechał. Żywiecka policja zatrzymała właściciela auta i jego znajomego. To oni najprawdopodobniej jechali pojazdem. 27-latek był pijany, miał ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jego znajomy nie był w stanie dmuchnąć w alkomat. Obaj trafili do policyjnego aresztu. Do wypadku doszło wczoraj popołudniu na ul. Krakowskiej w Żywcu. Kierujący fiatem seicento zjechał na zakręcie na przeciwległy pas jezdni i uderzył w kobietę. 78-latka zmarła.
Artykuł wyświetlono 1034 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›