Policja zatrzymała szajkę oszustów
Dwie kobiety i mężczyzna, którzy okradali starsze osoby metodą "na hydraulika" zostali zatrzymani. Ich ofiary powinny zgłaszać się na policję, aby dostarczyć jak najwięcej dowodów w sprawie.
Policjanci wydziału kryminalnego KMP zatrzymali oszustów, którzy od dłuższego czasu okradali starszych ludzi, podając się za pracowników wodociagów. Kobiety wchodziły do mieszkania pod pretekstem awarii wodociągowej. Sprawdzały ciśnienie i przepływ wody w łazience. Kiedy jedna z nich zagadywała ofiarę, druga w tym czasie wykorzystywała nieuwagę domowniczki i plądrowała szafki. Kradła pieniądze i znalezione kosztowności. Zrabowane pieniądze i biżuterię niespostrzeżenie przekazywała czającemu się na korytarzu wspólnikowi.
Sprawcy zostali zatrzymani wczoraj po południu bezpośrednio po dokonanej kradzieży. Policyjny technik kryminalistyki zauważył podejrzanie się zachowujące kobiety, które wchodziły do klatek w blokach na osiedlu Złote Łany, a następnie w pośpiechu z nich uciekały. Kobietom towarzyszył mężczyzna. Sprawcy przemieszczali się szarym oplem astrą typu kombi na krakowskich numerach rejestracyjnych. Policjant powiadomił o swoich spostrzeżeniach kolegów z wydziału kryminalnego bielskiej komendy. Po krótkiej obserwacji, sprawcy zostali zatrzymani.
Okazało się, że chwilę przed ujęciem okradli 72-letnią mieszkankę ul. Lenartowicza. Kiedy policjanci weszli do mieszkania, lokatorka nie wiedziała jeszcze, że padła ofiarą złodziei. Dopiero, gdy sprawdziła zawartość portfela okazało się, że zginęła jej gotówka w kwocie 500 zł.
Policja podejrzewa, że zatrzymani dopuścili się kilku innych kradzieży na terenie Bielska-Białej. Na razie 38-letniemu mieszkańcowi Krakowa, jego 20-letniej córce i ich 36-letniej krewnej śledczy udowodnili dokonanie dwóch tego rodzaju przestępstw. Przy zatrzymanych policjanci odnaleźli gotówkę w kwocie blisko 5 tys. zł., 40 euro, osiem dolarów amerykańskich, 220 koron słoweńskich oraz biżuterię – łańcuszki, ozdobne zawieszki, zegarek, obrączki (na jednej z nich widnieje wygrawerowana data ślubu - „10.11.1908” oraz inicjały „GK”).
Podejrzanym grozi im pięć lat więzienia. W przeszłości byli już karani za kradzieże, a zatrzymana 20-latka okazała się osobą poszukiwaną przez inne jednostki policji w kraju. Funkcjonariusze zajmujący się tą sprawą apelują do osób pokrzywdzonych - które zostały okradzione w podobny sposób przez „pracowników wodociągów” - o zgłaszanie się do Komisariatu Policji I w Bielsku-Białej przy ul. Składowej 2, nr tel. (33) 8121400 lub najbliższej jednostki policji, nr alarmowe 997, 112.
Policjanci wydziału kryminalnego KMP zatrzymali oszustów, którzy od dłuższego czasu okradali starszych ludzi, podając się za pracowników wodociagów. Kobiety wchodziły do mieszkania pod pretekstem awarii wodociągowej. Sprawdzały ciśnienie i przepływ wody w łazience. Kiedy jedna z nich zagadywała ofiarę, druga w tym czasie wykorzystywała nieuwagę domowniczki i plądrowała szafki. Kradła pieniądze i znalezione kosztowności. Zrabowane pieniądze i biżuterię niespostrzeżenie przekazywała czającemu się na korytarzu wspólnikowi.
Sprawcy zostali zatrzymani wczoraj po południu bezpośrednio po dokonanej kradzieży. Policyjny technik kryminalistyki zauważył podejrzanie się zachowujące kobiety, które wchodziły do klatek w blokach na osiedlu Złote Łany, a następnie w pośpiechu z nich uciekały. Kobietom towarzyszył mężczyzna. Sprawcy przemieszczali się szarym oplem astrą typu kombi na krakowskich numerach rejestracyjnych. Policjant powiadomił o swoich spostrzeżeniach kolegów z wydziału kryminalnego bielskiej komendy. Po krótkiej obserwacji, sprawcy zostali zatrzymani.
Okazało się, że chwilę przed ujęciem okradli 72-letnią mieszkankę ul. Lenartowicza. Kiedy policjanci weszli do mieszkania, lokatorka nie wiedziała jeszcze, że padła ofiarą złodziei. Dopiero, gdy sprawdziła zawartość portfela okazało się, że zginęła jej gotówka w kwocie 500 zł.
Policja podejrzewa, że zatrzymani dopuścili się kilku innych kradzieży na terenie Bielska-Białej. Na razie 38-letniemu mieszkańcowi Krakowa, jego 20-letniej córce i ich 36-letniej krewnej śledczy udowodnili dokonanie dwóch tego rodzaju przestępstw. Przy zatrzymanych policjanci odnaleźli gotówkę w kwocie blisko 5 tys. zł., 40 euro, osiem dolarów amerykańskich, 220 koron słoweńskich oraz biżuterię – łańcuszki, ozdobne zawieszki, zegarek, obrączki (na jednej z nich widnieje wygrawerowana data ślubu - „10.11.1908” oraz inicjały „GK”).
Podejrzanym grozi im pięć lat więzienia. W przeszłości byli już karani za kradzieże, a zatrzymana 20-latka okazała się osobą poszukiwaną przez inne jednostki policji w kraju. Funkcjonariusze zajmujący się tą sprawą apelują do osób pokrzywdzonych - które zostały okradzione w podobny sposób przez „pracowników wodociągów” - o zgłaszanie się do Komisariatu Policji I w Bielsku-Białej przy ul. Składowej 2, nr tel. (33) 8121400 lub najbliższej jednostki policji, nr alarmowe 997, 112.
mad
Artykuł wyświetlono 784 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
reni
ich zdjęcia powinny wisieć w każdym markecie oraz większym sklepie W Krakowie pewnie za porządnych ludzi uchodzą a tu rabują starsze niewinne osoby

Klauzula informacyjna ›