Jutro do stolicy Podbeskidzia przyjedzie drużyna Floty Świnoujście. Podopieczni Marcina Brosza będą w tym meczu walczyć nie tylko o komplet punktów, ale i o odzyskanie zaufania swoich fanów.
 
Najbliższy rywal Podbeskidzia zajmuje obecnie piąte miejsce w tabeli Unibet 1. ligi. Po 16. kolejkach ligowych, ekipa ze Świnoujścia zgromadziła 26 punktów. Podopieczni Petra Nemeca dobrze czują się w roli gospodarza, gdyż dotychczas jeszcze nie przegrali na własnym obiekcie. Biało-niebieskim gorzej wiedzie się na wyjazdach, gdzie dwukrotnie zwyciężali, raz podzielili się punktami i czterokrotnie schodzili z murawy jako pokonani.
 
Początek rozgrywek na zapleczu ekstraklasy był bardzo udany dla Floty. Zespół ze Świnoujścia gładko wygrał trzy pierwsze mecze i po pięciu spotkaniach drużyna znad morza legitymowała się dorobkiem trzynastu „oczek”. W tym czasie dawało im to prym w Unibet 1. lidze. Pod koniec września podopieczni trenera Nemca odnotowali kilka słabszych spotkań. Porażki z Dolcanem Ząbki, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i GKS Katowice nieco ostudziły rozbudzone apetyty kibiców Floty. Wierzą oni, że ostatnie ligowe zwycięstwo nad GKP Gorzów Wielkopolski (2:0) przerwało złą passę ich zespołu.
 
O sile ofensywnej sobotniego przeciwnika bielszczan decydują Damian Staniszewski i 19-letni Nigeryjczyk, Charles Nwaogu. Obaj po cztery razy pokonywali pierwszoligowych golkiperów. Duży wpływ na boiskową postawę zespołu Nemeca mają Rafał Andraszak, Sebastian Fechner i Ferdinand Chi Fon.
 
Podbeskidzie grało dotychczas z Flotą trzy razy. Dwukrotnie lepsi byli „Górale”, a raz jedenastka znad morza. I to właśnie ostatni mecz tych drużyn był zwycięski dla biało-niebieskich (2:0).
 
Bielszczanie wracają na Stadion Miejski po serii meczów wyjazdowych. Dwa ostatnie spotkania przy Rychlińskiego, to porażki po 0:1 z Widzewem Łódź i KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. W jutrzejszym zwycięstwie nad Flotą mają pomóc „odwieszeni” Piotrowie Rocki i Bagnicki oraz asystent Brosza, Bogdan Wilk. Pełną gotowość sygnalizują także zmagający się ostatnio z urazami Clemence Matawu i Jarosław Białek. Problemy zdrowotne mogą za to wykluczyć z gry Ndabenculu Ncube, Rafała Jarosza, Michała Osińskiego, Bernarda Ocholeche i Sławomira Cienciałę.
 
Trzeba wierzyć, że piłkarze Podbeskidzia szybko przypomną sobie, jak wygrywa się przed własną publicznością. Początek meczu przeciwko Flocie Świnoujście – godz.13.
 
pH