Policja zatrzymała dwóch złodziei. Nie byłoby w tym nic niecodziennego, gdyby nie to, że młodszy miał 14 lat, a jego szef był niewiele starszy.

Wczoraj w nocy policjanci wydziału kryminalnego bielskiej KMP zatrzymali dwóch nastoletnich złodziei, którzy przed trzema dniami w Czechowicach-Dziedzicach skradli motorower o wartości blisko 2 tys. zł. Funkcjonariusze patrolujący ul. Warszawską w Bielsku-Białej zauważyli dwóch młodych mężczyzn, którzy przygotowywali się do odjazdu na motorowerze. Zatrzymali ich do kontroli drogowej. Okazało się, że nie posiadają dokumentów pojazdu. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że motocykl, którym podróżowali, to ten sam pojazd, który trzy dni temu skradli z prywatnej posesji przy ul. Legionów w Czechowicach-Dziedzicach.

Starszy z zatrzymanych, 18-latek trafił do policyjnego aresztu. Za kradzież grozi mu pięć lat więzienia. Jego o cztery lata młodszy kolega został przewieziony do Izby Dziecka. Wkrótce stanie przed sądem dla nieletnich, gdzie tłumaczyć się będzie z kradzieży. Skradziony przez nich skuter zwrócono właścicielce.

mad