Wszystkie drogi są już przejezdne, a mieszkańcy Bielska-Białej i okolic mają prąd. W najbliższym czasie meteorolodzy nie zapowiadają opadów śniegu. Wygląda więc na to, że pierwszy atak zimy mamy za sobą.

Jeszcze w miniony weekend droga na Szczyrk - od ronda w Buczkowicach - była zamknięta. Nieprzejezdna była również trasa wiodąca przez Przegibek. Rzeczniczka bielskiej policji Elwira Jurasz poinformowała nas, że obecnie wszystkie drogi są już otwarte dla ruchu pojazdów, a wszelkie zagrożenia zostały usunięte.

Także w kwestii zasilania sytuacja wróciła do normy. Rzecznik Enionu Kazimierz Szypuła zapewnił nas, że wszyscy odbiorcy otrzymują już dostawy prądu. Według jego informacji, ostatnie awarie zostały usunięte w niedzielę przed godz.18.

Jak zapewniają synoptycy, na razie nie musimy obawiać się powrotu zimy. Co prawda lekkie opady śniegu i deszczu ze śniegiem mogą wystapić w nocy z czwartku na piątek, ale w niczym nie będzie to przypominało zeszłotygodniowego "kataklizmu".

mad