Derby na ?Górce?
Na boisku przy ulicy Młyńskiej zagrają jutro dwie bielskie drużyny. W finale Pucharu Polski na szczeblu okręgowym zmierzą się zespoły rezerw TS Podbeskidzie oraz BKS Stal.
Trudno upatrywać faworyta w tym pojedynku. Piłkarze bialskiej Stali grają na poziomie III ligi, podczas gdy rezerwy „Górali” - dwie klasy niżej. Nie wiadomo jednak, czy „dwójka” Podbeskidzia wystawi skład, którym rozgrywa swoje mecze w „okręgówce” czy też może do zespołu Wojciecha Jarosza dołączą kolejni pierwszoligowcy.
Ostatni mecz ligowy podopieczni Marka Mandli jedynie zremisowali. Po zaciętym boju, piłkarze BKS wywieźli z Katowic cenny remis. Stal plasuje się obecnie na trzecim miejscu w III lidze śląsko-opolskiej i jest jednym z pretendentów do awansu o klasę wyżej. Wydawałoby się więc, że BKS jest murowanym faworytem tej potyczki. Ale czy na pewno?
Po dwunastu kolejkach bielskiej ligi okręgowej, rezerwy Podbeskidzia zajmują czwarte miejsce w tabeli. Niedawno zespół trenera Jarosza został zasilony przez zawodników pierwszego „garnituru”. Piotrowie Rocki i Bagnicki, a także Martin Matus powinni być dużym wzmocnieniem „dwójki”. W meczu z Radziechowami trio pierwszoligowców nie zachwyciło, ale w kolejnych meczach może być lepiej. Ważna będzie jednak kwestia motywacji do gry piłkarzy zesłanych na „banicję”.
W rezerwach grają także ocierający się o pierwszy skład Marcin Folwarki i Damian Chmiel. Ten ostatni był do niedawna czołową postacią drużyny trenera Mandli. Kto wie czy do tego meczu nie zostaną desygnowani pozostali piłkarze Marcina Brosza, którzy nie zmieszczą się w składzie na mecz z GKP Gorzów Wielkopolski?
Szkoda, że pojedynek ten odbędzie się na bielskiej „Górce”, a nie na Stadionie Miejskim. Na sztucznej murawie o niezbyt korzystnej godzinie i przy kilkusetosobowej widowni trudno będzie stworzyć spektakl na miarę derbów stolicy Podbeskidzia. Trudniej też będzie okiełznać zwaśnionych kibiców obu drużyn, którzy zapewne licznie przywędrują na to spotkanie.
Finał Pucharu Polski na szczeblu Beskidzkiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej rozpocznie się w sobotę o godz. 11. Kibice TS Podbeskidzie wpuszczani będą na stadion od strony ul. Młyńskiej, a fani BKS Stal od Żywieckiego Przedmieścia.
pH
Artykuł wyświetlono 1198 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 5
rb
Rzeczywiście rządzi Krywult,może kazać np. jakimś miejskim spółką sponsorować prywatny interes jakim jest klub sportowy,z pieniędzy podatników,ale niestety ten klub nie ma ani wyników,ani kibiców z prawdziwego zdarzenia.
bb
rb-w mieście rządzi Krywult. A prawdziwe derby, to jak kiedyś(nigdy?) zagracie z jedynką TSP, wtedy zobaczymy jak w tym Bielsku jest. Na razie rządzicie w dewastowaniu bielskich murów- żenada!
rb
Piłkarze pokazali charakter,a kibice kto rządzi w mieście.Brawo BKS !

Klauzula informacyjna ›