Młody bielszczanin uprawiał konopie indyjskie na podwórku obok swojej kamienicy. Hodowca został zatrzymany po informacji otrzymanej od anonimowego świadka.

Poletko 27-letniego bielszczanina znajdowało się na podwórku obok kamienicy przy ul. Browarnej. Część krzewów właściciel „plantacji” suszył na poddaszu i wytwarzał z nich marihuanę. Do skutecznej akcji policji doszło dzięki anonimowej informacji. Policjanci zlikwidowali nielegalną uprawę, a sprawca trafił do policyjnego aresztu. Może pójść do więzienia na dwa lata.

We wtorek ok. godz. 21.30 na ul. Górskiej policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę seata. W czasie kontroli okazało się, że mężczyzna nie posiada żadnych dokumentów – zarówno prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego, jak i obowiązkowego ubezpieczenia pojazdu. W czasie przeszukania 28-latka policjanci odnaleźli amfetaminę ukrytą w paczce po papierosach. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu, a narkotyki zabezpieczono.

mad