Będzie pruszyć! Marek Widomski z Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Bielsku-Białej ostrzega, żeby nikogo nie zdziwiło to, co zobaczy jutro rano za oknem. Po nocy na naszych podwórkach może bowiem leżeć cienka warstwa śniegu.

Krążące od paru dni pogłoski o rychłych opadach śniegu wcale nie są plotkami. Informację tę sprawdziliśmy w stacji meteorologicznej na bielskim lotnisku.

 - Na Kubalonce i Skrzycznym od kilku dni pada śnieg oraz śnieg z deszczem - powiedział nam zastępca kierownika WIMG Marek Widomski. - Dzisiaj ok. godz. 16-17 również w Bielsku-Białej temperatura może spaść do zera i w nocy zacznie pruszyć śnieg.Ale nie utrzyma się on długo, ponieważ jutro, w miarę upływu dnia, słupek rtęci wyjdzie niewiele ponad 0 i po śniegu nie będzie śladu.

Widomski ostrzega, że choć temperatura będzie jutro oscylowała w okolicach zera, to będziemy się czuć, jak przy minus dziesięciu. Będzie to spowodowane opadami oraz silnym wiatrem, nawet do 10 m/s. Jest jednak promyk nadziei, że w czwartek słupek rtęci podskoczy o kolejnych kilka oczek, a w piątek wyjdzie słońce. Niż, który przyniósł nam obecną pogodę powoli odsuwa się znad Polski. Jest więc szansa na powrót złotej polskiej jesieni.

mad