Z aresztu domowego za kratki
Mieszkańcy domu przy ul. Przechód w Bielsku-Białej byli wczoraj świadkami scen zapożyczonych jakby z filmów akcji. Za alkoholowe wybryki 15-latka została ukarana aresztem domowym. Przybyli z odsieczą koledzy wyważyli drzwi mieszkania.
Przebywająca pod opieką dziadków 15-latka za wszelką cenę chciała się wydostać z mieszkania. Opiekunowie zabronili jej kontaktu ze znajomymi, ponieważ wcześniej spożywała alkohol wspólnie ze swoją 17-letnią koleżanką. Nastolatka jednak ani myślała słuchać dziadków. Wszczęła awanturę, w czasie której wulgarnie przezywała opiekunów, pobiła ich i groziła im śmiercią.
Kiedy i te zabiegi okazały się nieskuteczne, skontaktowała się telefonicznie ze znajomymi i poprosiła, aby pomogli jej wydostać się z mieszkania. Na wezwanie dziewczyny stawili się jej dwaj koledzy w wieku 19 i 20 lat oraz 17-letnia koleżanka. Stanęli przed drzwiami mieszkania i tak walili w nie pięściami, że aż uszkodzili zamki. Kiedy weszli do środka, zagrozili właścicielom pozbawieniem ich życia.
Powiadomieni o zdarzeniu policjanci szybko zatrzymali czwórkę sprawców. Badanie stanu ich trzeźwości dało wynik od jednego do dwóch promili alkoholu. Trójka dorosłych trafiła do policyjnego aresztu. Za przestępstwa te grozi im pięć lat więzienia. Natomiast 15-latka została przewieziona do Izby Dziecka. Za swój czyn odpowie wkrótce przed sądem dla nieletnich.
mad
Przebywająca pod opieką dziadków 15-latka za wszelką cenę chciała się wydostać z mieszkania. Opiekunowie zabronili jej kontaktu ze znajomymi, ponieważ wcześniej spożywała alkohol wspólnie ze swoją 17-letnią koleżanką. Nastolatka jednak ani myślała słuchać dziadków. Wszczęła awanturę, w czasie której wulgarnie przezywała opiekunów, pobiła ich i groziła im śmiercią.
Kiedy i te zabiegi okazały się nieskuteczne, skontaktowała się telefonicznie ze znajomymi i poprosiła, aby pomogli jej wydostać się z mieszkania. Na wezwanie dziewczyny stawili się jej dwaj koledzy w wieku 19 i 20 lat oraz 17-letnia koleżanka. Stanęli przed drzwiami mieszkania i tak walili w nie pięściami, że aż uszkodzili zamki. Kiedy weszli do środka, zagrozili właścicielom pozbawieniem ich życia.
Powiadomieni o zdarzeniu policjanci szybko zatrzymali czwórkę sprawców. Badanie stanu ich trzeźwości dało wynik od jednego do dwóch promili alkoholu. Trójka dorosłych trafiła do policyjnego aresztu. Za przestępstwa te grozi im pięć lat więzienia. Natomiast 15-latka została przewieziona do Izby Dziecka. Za swój czyn odpowie wkrótce przed sądem dla nieletnich.
mad
Artykuł wyświetlono 761 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›